Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Statek – widmo?

Elbląg, Statek – widmo?

Elbląski wycieczkowiec miał być gotowy latem ubiegłego roku, nie jest gotowy do dziś.

Decyzja o tym, że Elbląg będzie miał swój niewielki statek wycieczkowy, zapadła prawie dwa lata temu. Z wycieczkowca miały korzystać m.in. szkoły, aby organizować tzw. zielone lekcje np. na wodach Zalewu Wiślanego. Niedługo minie również rok od momentu, gdy budowniczy statku - elbląski inżynier dr Michał Waluk - obiecywał, że wodowanie jednostki odbędzie się lada dzień.
     Choć przetarg na budowę został rozstrzygnięty, a Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Olsztynie przyznał na ten cel pożyczkę, o wycieczkowcu zrobiło się cicho. Jego właściciel - Komunalny Związek Gmin Nadzalewowych, Zarząd Portu, który ma być użytkownikiem statku, przedstawciele Funduszu, i w końcu sam budowniczy statku oględnie wypowiadają się o tym, jak przebiega inwestycja i kiedy się zakończy.
     Od wszystkich zainteresowanych, w tym także od Juliana Kołtońskiego z Zarządu elbląskiego portu, można dziś usłyszeć to samo:
     - Statek jest w trakcie prób i odbiorów. Były problemy z wykonawstwem i firma, która wygrała przetarg, miała pewne trudności, ale sądzimy, że budowa zakończy się na początku czerwca.
     Elbląski wycieczkowiec ma liczyć prawie 21 metrów długości, 4 metry szerokości, mieć pół metra zanurzenia oraz dach z przezroczystego plastiku. Zaprojektowany w Ustce statek ma charakter prototypowy. Ma to być także pierwszy po wojnie statek w całości wybudowany w Elblągu. Jak usłyszeliśmy w sekretariacie Związku Gmin Nadzalewowych, budowa wycieczkowca kosztowała 470 tysięcy złotych.
     
     
     Zobacz także: "Pierwszy od lat" oraz "Statek na baterie"

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • 2 lata trwa juz ta bzdura,za to firmy administracyjne mają sie dobrze........w czerwcu i rejs.....ludzie niemozliwe.......a ponadtto to firmy te maja tyle długów w bankach że zaraz łape położą na tym co mają.Tu jest jawny przekręt.......a gdzie te Promy.........rejs miał byc 31.12.2003 r.A wreście zasadnicze pytanie:gdzie w Elblagu jest PORT,poza żeglugą na Bulwarze........pozdrawiam naiwniaków morskiej przygody
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obserwator(2004-05-25)
  • A wktórej Stoczni bedzie wybudowany.........chyba najpierw trzeba jakąś uruchomic
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2004-05-25)
  • No 470 tyś zł za stateczek spacerowy...........no no.......i co na to Prokuratura w Elblagu????????nie zainteresowana na co poszły społeczne pieniądze........
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kola(2004-05-25)
  • jeśku - ale lipa ten stateczek, ładna szmira, ale jaja !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Artur(2004-05-25)
  • to jest chyba przebudowana Barka.......jaki to nowy za 470 tys zł statek......no chyba że koszty administracyjne wysokie.......
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    xxx(2004-05-25)
  • Jak zobaczyłem to poraz pierwszy, pomyślałem że ściągneli to ze złomowca i ma to gdzieś z pięćdziesiąt lat!!! Okazało się, że jest nowy. Tragedie - obeaz nędzy i rozpaczy - takimi słowami można opisać wygląd i stan tej łajby. Zapraszam wszystkich na Bryze - zobaczcie to na własne oczy i zainterweniujcie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    J(2004-05-25)
  • Trochę drogi ten kajak, u Schichaua to takie budowali chyba szybciej i taniej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ruler of Blaircourt(2004-05-25)
  • SzanownaPaniRed - wchodząc w ten temat kilkakrotnie, już wypadało by jasno powiedzieć, że prawdziwie szczytnym zamiarem naszychRajców było wsparcie biednego Związku Gmin Nadzalewowych niezbędnym narzędziem, lecz nie Związek będzie spłacałNiewypał, tylko MY WSZYSCY (prawdziwi poręczyciele kredytu). Radosna twórczość Działacz & Spawacz Spółka bez odpowiedzialności to już zupełnie inna sprawa...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-05-26)
  • Bob budowniczy - zawsze da radę
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ///(2004-05-26)
  • O jeden z multiekspertow znow sie ujawnil, ten to ma wiedze, ze hoho!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Aborygenom i rwelom mowimy NIE(2004-05-26)
  • jakie miasto taki statek , wizytówka jak cholera.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    uj(2004-05-26)
  • a czemu on taki brzydki , czyżby zabrakło pieniedzy dla stylisty
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-05-26)
Reklama