Wtorek 25-09-2018, imieniny Władysława, Aurelii
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

"Szalona" wygrywa Bitwę

 
Elbląg, "Szalona" wygrywa Bitwę Marta Gałuszewska walczy o spełnienie swojego snu o muzycznej karierze w telewizyjnym show (fot. mat. promocyjne)
Rek

Marta Gałuszewska występująca w jednym z telewizyjnych talent show w bardzo dobrym stylu awansowała do kolejnej rundy programu. W sobotę w Bitwie pokonała Dominikę Chmielińską – dziewczyny zmierzyły się w piosence Lady Gagi „Bad romance”. - To istne starcie tytanów – tak o tym pojedynku powiedział Michał Szpak, trener w programie.

Bitwa – to ten etap programu The Voice of Poland, kiedy członkowie drużyn poszczególnych trenerów eliminują się w bratobójczych pojedynkach. W sobotę w szranki z koleżanką z drużyny Michała Szpaka stanęła Marta Gałuszewska – w Elblągu znana z występów w Szalonych Małolatach. Polem bitwy była piosenka Lady Gagi „Bad romance”.
     - To nie jest normalny numer, tam trzeba być troszeczkę dziwnym. Myślę, że obydwie będziemy się świetnie bawić – tak wybór utworu skomentowała Marta Gałuszewska.
     Była „Szalona Małolata” obawiała się trochę tej piosenki.
     - To jest piosenka, która jest jednak trochę niższym numerem, więc trudno mi będzie do niej dobić – obawiała się piosenkarka – Uważam, że ja mam więcej do zrobienia.
     Sam trener dziewczyn Michał Szpak nie krył obaw na próbach.
     - Jest koszmarnie po prostu. Mają wspaniale głosy, ale w duecie brzmią jakby były koleżankami, które zamknęły się w piwnicy – mówił Michał Szpak.
     Strach okazał się niepotrzebny albo miał na tyle motywujący charakter, że podczas decydującego występu obie dziewczyny zaprezentowały się wspaniale.
     - Jak na prośbę Michała, żebyście rozmontowały system, to było dosyć statycznie, ale jeżeli chodzi o dźwięki to absolutnie fajnie – tak występ Marty Gałuszewskiej i Dominiki Chmielińskiej skomentował Andrzej „Piasek” Piaseczny. A Michałowi Szpakowi zasugerował by do dalszej części programu zaprosił Martę Gałuszewską.
     - Spodziewałam się, że Marta będzie nie do pokonania. Tymczasem, co mnie zaskoczyło, było sporo nieczystości. Dla mnie Dominika zaśpiewała bardziej precyzyjnie i ja wybieram Dominikę – to z kolei opinia Marii Sadowskiej.
     Michał Szpak nie miał łatwego wyboru.
     - To jest najtrudniejszy dla mnie duet. Byłem na próbach i widziałem, że ten numer był takim numerem, który trzeba było dopracować. I to co zrobiłyście na tej scenie było fantastyczne. Zrobiłyście ogromny progres od pierwszej próby. Było genialnie.
     Ostatecznie z ust jurora padły słowa: Wybieram Martę.
     Dominika Chmielińska nie pożegnała się jednak z programem. Na „kradzież” uczestniczki zdecydowali się Baron i Tomson z zespołu Afromental. Obie piosenkarki zobaczymy więc w kolejnej rundzie programu.

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Firmowe
Pieczątki Trodat
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Plecaki i tornistry