Niedziela 21-10-2018, imieniny Jakuba, Urszuli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Cichutko na szlaku. Słychać tylko plusk spadających liści. Cichutko na szlaku. Słychać tylko plusk spadających liści.

Tłumy żegnały byłego burmistrza Braniewa

 
Elbląg, Tłumy żegnały byłego burmistrza Braniewa Kondukt żałobny miał kilkaset metrów (fot. RG)
Rek

Kilka tysięcy osób pożegnało w czwartek na cmentarzu w Braniewie Henryka Mrozińskiego, burmistrza tego miasta przez ostatnie dwanaście lat. Kondukt żałobny miał kilkaset metrów, miasto przystrojono flagami Braniewa z kirem, na wieży tutejszej bazyliki biły dzwony...

Na pogrzebie Henryka Mrozińskiego było tylu ludzi, że nie wszyscy zmieścili się we wnętrzach braniewskiej bazyliki św. Katarzyny. Przybyli przedstawiciele rządu, województwa, poszczególnych miast i gmin regionu, najbliżsi współpracownicy i tłumy braniewian.
     - Burmistrz Henryk Mroziński pozostaje w pamięci wielu z nas jako uśmiechnięty, wesoły człowiek, który do każdego się uśmiechnie, poda rękę, zamieni słowo – mówił na zakończenie mszy świętej ksiądz prałat Józef Midura, wieloletni proboszcz parafii św. Katarzyny, który koncelebrował mszę. - Nikt nie ma prawa zabrać dobrego imienia człowiekowi. Można go zlekceważyć, zignorować, zabić słowem, pogardzić. Można.... I co z tego. Świętej pamięci Henryk był człowiekiem przed duże c, dzisiaj tego człowieczeństwa wielu brakuje. Nie można zmarnować doświadczenia i potencjału takich ludzi, którzy całym sercem służyli społeczności lokalnej. Głośno mówię dzisiaj te słowa przy tej trumnie do dzisiejszych włodarzy. Zło zawsze jest głośne, krzykliwe, kłamliwe, a dobro ciche i spokojne. Takie dobro czynił w swoim życiu Henryk. 
     W tych mocnych słowach ksiądz prałat nawiązał do brudnej kampanii przed ostatnimi wyborami samorządowymi, prowadzonej przez politycznych przeciwników Henryka Mrozińskiego. I pytał: - Czyjemu dobru służy ta tragedia? Czy to było potrzebne? Odpowiedź każdy daje w swoim sercu – dodał ksiądz Józef Midura.
     Henryk Mroziński zmarł w niedzielę, 8 lutego. Popełnił samobójstwo w swoim domu. Miał 58 lat, pozostawił pogrążoną w żałobie rodzinę – żonę, dwóch synów, wnuczęta. W ostatniej drodze towarzyszyły mu tłumy mieszkańców Braniewa i gości. Został pochowany na cmentarzu przy ul. Morskiej, przy której na co dzień mieszkał...

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Artemia
karma p. falista
ichtovit
Ochotka żywa