Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Gronowo Górne z lotu ptaka Gronowo Górne z lotu ptaka

TRYBUNALSKA 23: Wojciech Kurkiewicz

Elbląg, TRYBUNALSKA 23: Wojciech Kurkiewicz

Dzięki współpracy z TV “Vectra El” Czytelnicy Elbląskiej Gazety Internetowej "portEl" mogą zadawać pytania gościom zaproszonym do telewizyjnego programu “Trybunalska 23”, a potem usłyszeć odpowiedzi w "Vectrze", albo przyczytać je w "portElu". Dzisiejszym gościem “Trybunalskiej...” jest Wojciech Kurkiewicz, prezes Sądu Okręgowego w Elblągu.

O SĄDZIE, PIENIĄDZACH I... ALIMENTACH
     
     Joanna Ułanowska-Horn : Od 1 lipca zmieniła się właściwość terytorialna elbląskiego sądu. To oznacza, że w elbląskim sądzie rozpatrywane będą sprawy tylko z miejscowości województwa warmińsko-mazurskiego. Odchodzi Mierzeja Wiślana, Nowy Dwór Gdański, Malbork. Co to oznacza dla pracy sądu i potencjalnych petentów?
     Wojciech Kurkiewicz: Dla sądu i petentów oznacza większe odległości.
     
     J.U.: A czy coś zmieni się w pracy sądu?
     W.K.: W pracy sądu nic się nie zmieni, dlatego że zakres ilościowy spraw rozpoznawanych w I instancji przez Sąd Okręgowy nie jest duży, więc wyprawy obywateli, stron i świadków nie będą tak częste.
     
     J.U.: Oczywiście zostaną zakończone toczące się jeszcze w Elblągu sprawy np. z Mierzei...
     W.K.: Sprawy, które znalazły swój początek w sądzie elbląskim przed 1lipca będą kontynuowane, mimo iż w nowym układzie terytorialnym, byłyby prowadzone w okręgu Gdańska.
     
     J.U.: Czy sprawy rozwodowe kogoś np. z Nowego Miasta Lubawskiego będą się toczyły w Elblągu ?
     W.K.: Tak.
     
     J.U.: To jest 120 km...
     W.K.: A może będzie to jakaś bariera przed przyrostem spraw rozwodowych. Może będzie bardziej prorodzinnie...(uśmiech)
     
     J.U.: Ostatnio dowiedzieliśmy się o kłopotach finansowych elbląskiego sądu. Obrońcy z urzędu, kuratorzy społeczni i biegli od wiosny nie otrzymują wynagrodzeń...
     W.K.: Jest to zjawisko, które dotyczy całej sfery budżetowej. Prędzej czy później sąd też musiał to odczuć. Przedtem też zdarzały się zaległości płatnicze, ale były one znacznie krótsze, nie przekraczały miesiąca.
     
     J.U.: Szuka pan oszczędności?
     W.K.: Oszczędzamy cały czas i ponosimy tylko wydatki konieczne, których uniknąć się nie można. Nie chcemy, by w jakiś sposób były hamowane poszczególnie postępowania.
     
     J.U.: Czy może dojść do paraliżu pracy sądu?
     W.K.: Nie sądzę, chociaż gdyby wszyscy współpracownicy sądu się zbuntowali i nie chcieli świadczyć usług w związku z toczącymi się postępowaniami, to byłoby to zagrożenie dla sprawności postępowań. Myślę jednak, że nasi "zleceniobiorcy" będą cierpliwi i zechcą poczekać. Te świadczenia będą wypłacone, ponieważ są gwarantowane przez budżet państwa.
     
     J.U.: Jak środowisko sędziowskie odebrało odwołanie ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego?
     W.K.: Nie slyszałem komentarzy na ten temat, przynajmniej głośnych...
     
     J.U.: A jak jest odbierany nowy minister Stanisław Iwanicki? Czy będzie miał inny styl kierowania ministerstwem?
     W.K.: Z pewnością będzie to inny styl, ale to nie znaczy, że gorszy. Każdy minister prowadzi inną politykę. Myślę, że minister pozwoli utrzymać dobry poziom prokuratur i sądów, a także inaczej będzie wpływał na podległe jednostki administracyjne.
     
     J.U.: Oto przykład: ówczesny minister sprawiedliwości Lech Kaczyński wezwał pana do siebie w sprawie niearesztowania Adama S., podejrzanego o pedofilię. Czy spodziewa się pan, że minister Iwanicki będzie działał podobnie?
     W.K.: Trudno mi przewidzieć, jak zareagowałby na tę sytuację, społecznie głośną, minister Iwanicki. Mam nadzieję, że zareagowałby odmiennie, nie z pozycji "ręcznego sterowania". Sądy nie potrzebują takich metod.
     
     J.U.: Mamy kilka pytań od czytelników Elbląskiej Gazety Internetowej „portEl”. Trzy strony pytań do Pana...Wybrałam kilka z nich. "Czy sprawy ciągną się latami, bo sędziowie muszą mieć co robić i dawać dowody, że są bardzo potrzebni w środowisku?
     W.K.: To jest złośliwe pytanie. Odpowiedzią na pytanie mogą być tylko cyfry. Gdybym autorowi pytania przedstawił dane o pracy sędziów to okazałoby się, że przeciętny sędzia załatwia z roku na rok więcej spraw i sprawy udaje się zakończyć w terminie .
     
     J.U.: Są krajowe statystyki, które mówią, jak np. elbląski sąd plasuje się pod względem długości toczących się postępowań?
     W.K.: W sprawach cywilnych jesteśmy w absolutnej czołówce, w sprawach karnych - gdzieś w środku.
     
     J.U.: Inne pytanie : "Na jakiej podstawie, mogę czuć się bezpiecznie chodząc po elbląskich ulicach, skoro wiem, że przestępcy spacerują obok mnie, ponieważ ich nie aresztowano"?
     W.K.: Rozumiem, że w czyimś mniemaniu ktoś powinien być aresztowany, a nie jest. Jeżeli odmówiono aresztowania, to znaczy, że są ku temu przyczyny i w postanowieniu sądu zostały wykazane.
     
     J.U.: To pytanie jest dość wesołe: Ponad 4 tysiące "alimentowników" osadzonych jest w zakładach karnych. Jakie stanowią zagrożenie dla społeczeństwa? Bandyci nie są w więzieniach, bo im "alimentownicy " zajmują miejsca "...
     W.K.: To jaka kara w to miejsce ? Czy unikać wymierzania kar pozbawienia wolności osobom, skazanym za niepłacenie alimentów ?
     
     J.U.: Może ograniczenie wolności?
     W.K.: Ci, którzy nie płacą alimentów i znaleźli się w zakładzie karnym zazwyczaj nie są już nowicjuszami. To jest ich już kolejne przestępstwo. Unikają płacenia, a pieniądze mają. Ci natomiast , którzy po raz pierwszy zalegają z wypłatą alimentów, na pewno nie znajdą się w zakładzie karnym. Ktoś, kto nie posiada pieniędzy, nie popełnia przestępstwa. Przecież ta kara ma przeciwdziałać przestępczości.
     
     Program „Trybunalska 23” emitowany jest w Telewizji „Vectra El” we wtorki i piątki w godzinach 17.15 i 22.20. Z powodu przerwy urlopowej w najbliższych dniach będziemy publikować wywiady archiwalne, tak jak ukazywać się będą w „Vectrze”

przyg. Joanna Ułanowska-Horn (Radio Olsztyn)
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Grzeczna dziewczynka zadała grzeczne pytania grzecznemu chłopcu i uzyskała grzeczne odpowiedzi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Andrzej(2001-07-11)
  • Drogi Andrzeju. Widziałem wywiad, czytałem i czytałem też propozycje pytań do rozmówcy. Twoje pytanie się nie ukazało. Czyżby przemawiała przez Ciebie gorycz? Szczerze mówiąc, gdybym był dziennikarzem, też bym takiego pytania nie zadał. Pytania takiego pokroju 9 i odpowiedzi na nie) możesz przeczytać w SUPEREXPRESIE, NIE, lub w innym b*******. Ale śledząc twoje wcześniejsze komentarze, uważałem Cię za człowieka inteligentnego. Chciałbym tak dalej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    H(2001-07-11)
  • Nie wiem, czy zauważyliście jak mało ludzi w Elblągu umie cokolwiek sensownego powiedzieć. Niby dusze towarzystwa, ale przed kamerą, przed którą trzeba mówić konkretnie, tracą rezon. I wcale nie trzeba ich przyciskać. Tylko patrzeć, jak będą naciskać, by zdjąć z anteny ten program, bo kompromitacja straszna. Pan sędzia też się nie popisał. Był bardzo prorodzinny.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mariusz(2001-07-11)
  • Oszczędny „H”: Prezes Sądu Okręgowego jest dla mnie autorytetem. „Takie” Książeczki Mieszkaniowe ma około milion ludzi i jest w podobnej sytuacji. Jeżeli moje pytanie osiągnęło dno intelektualne, to czy nie czas abym poszukał azylu? Dla Ciebie H, 6zł czy 6.000zł to może niewielka różnica. Ja dostrzegam zasadniczą różnicę nie tylko w zerach, choć może masz rację... żem zerem i sięgnąłem rynsztokowego bruku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Andrzej(2001-07-12)
  • H: jeżeli uważałeś Andrzeja za człowieka inteligentnego to zweryfikuj swoje stanowisko i jeszcze raz przeanalizuj jego pytanie, atoli może okazać się, że jesteś chorągiewka na wietrze błędnie oceniająca ludzi oraz sytuację. W bawełnę owija się niemowlęta, ku ich uciesze w trakcie załatwiania potrzeb fizjologicznych.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Aksjomat(2001-07-12)
  • "Płytkim ludziom zawsze najmędrszym się zdaje to co jest najłatwiejszym" zauważył Kraszewski, natomiast św. Łukasz zapytuje "czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz". Literatura chłopcy... literatura...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    uczennica(2001-07-12)
  • czy kręcąc z aplikantką prezes sądu wykorzystuje swoją pozycję służbową? / tak przy okazji rozmowy o grzecznych chłopcach /.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    złośliwy(2001-07-13)
Reklama