Środa 14-11-2018, imieniny Emila, Wawrzyńca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Tu każdy napić się może

 
Elbląg, Tu każdy napić się może Ze staromiejskiego poidełka płynie woda, którą spokojnie możemy pić (fot. MS)
Rek

W 2000 r. na rogu ul. Garbary i Stary Rynek powstała fontanna ścienna. Płynęła z niej taka sama woda, jaką mamy w kranach. Ale ostatni raz dziesięć lat temu, bo wolny strumień okazał się zbyt drogi. Aby było taniej, miasto postawiło na dozownik. I tak fontanna stała się poidełkiem, które gasi pragnienie elblążan od minionego weekendu.

Fontannę sprowadzono aż w Włoch. Woda, która w niej płynęła była zdatna do picia. Na początku wystarczyło wcisnąć przycisk i woda leciała przez chwilę, tak by można było się napić. Niestety, przycisk był notorycznie niszczony, dlatego zdecydowano się na to, żeby woda leciała cały czas, w tzw. cyklu ciągłym. Okazało się jednak, że takie rozwiązanie jest za drogie i "kurek zakręcono".
     Fala upałów, która towarzyszy nam podczas tegorocznego lata i raczej - jeśli wierzyć prognozom - szybko nie minie, sprawiła, że władze miasta postanowiły powrócić do idei poidełka.
     - W miniony weekend, po dłuższej przerwie, uruchomione zostało urządzenie zlokalizowane na ścianie przedproża budynku na rogu ulic Stary Rynek i Garbary - informuje Łukasz Mierzejewski z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu. - Fontanna ścienna, z racji zastosowanego przez Elbląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji urządzenia odcinającego wodę, stała się teraz staromiejskim poidełkiem. W ten sposób bardziej racjonalnie wykorzystana zostanie woda pitna i dzięki temu w upalne dni elblążanie i turyści będą mogli ugasić pragnienie. Planuje się, że urządzenie będzie czynne sezonowo, od początku maja do końca września.
     Jak dodaje, sytuacja pogodowa jest monitorowana i nie wykluczone, że jeżeli upały utrzymają się, w przestrzeni miejskiej znowu pojawi się kurtyna wodna.
     - Jej lokalizacja podczas minionego weekendu na Placu Słowiańskim była trafiona - przyznaje urzędnik. - W kurtynie chłodzili się zarówno starsi, jak i młodsi elblążanie.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Wyprzedaż rocznika 2017 w salonie Skody HADM
Serwis i oryginalne części Volkswagen
Samochody używane HADM Gramatowski
Serwis i Części VW - HADM Gramatowski