Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Uliczny teleskop

Elbląg, Uliczny teleskop

Wczoraj członkowie elbląskiego Klubu Forum Młodych – młodzieżówki „Prawa i Sprawiedliwości” zorganizowali happening pod tytułem „Teleskop Prezydenta Słoniny”.

Elblążanom, którzy pojawili się na Placu Słowiańskim, młodzi politycy zadawali pytania dotyczące finansów i gospodarki naszego miasta. Forum Młodych zapytało, czy obecne władze spełniają oczekiwania elblążan. „Tak” – odpowiedziało 5 osób, „nie wiem” – 24, a aż 64 stwierdziły, że nie akceptują obecnej polityki.
     Na pytanie, kogo mieszkańcy obwiniają za wynoszące - według obliczeń Forum Młodych - 60 milionów złotych zadłużenie, 53 osoby odpowiedziały, że winią za to prezydenta, 34 osoby – Radę Miejską, 7 osób – elbląski ratusz. Na pytanie o to, na co elblążanie wydaliby w pierwszej kolejności milion złotych, 71 osób odpowiedziało, że na otwarcie nowego zakładu przemysłowego, który dałby zatrudnienie wielu osobom, 42 osoby milion wydałyby na poprawę bezpieczeństwa, kolejne 32 osoby – na naprawy dróg. Pojedynczy uczestnicy badania proponowali też, by pieniądze wydać na pomoc małym firmom, pomoc społeczną, budowę mieszkań, promocję miasta czy inwestycje, które przyciągną inwestorów. Ostatnie pytanie dotyczyło propozycji zmian. Uczestnicy ulicznego sondażu mówili m.in., że przydałaby się poprawa bezpieczeństwa, nowe inwestycje, skuteczniejsza walka z bezrobociem, zmiana mentalności władz miejskich i jakości pracy urzędników, lepsza promocja Elbląga i obniżka podatków lokalnych. W badaniach wzięło udział 96 osób.
     
     ***
     
     Zarzut “astronomicznego zadłużenia” - bo pod takim pretekstem organizowano wczorajszy happening – w świetle faktów zdaje się jednak nie do końca trafiony. Okazuje się bowiem, że Elbląg pod względem zaciągniętego tzw. długu publicznego - jak zresztą słusznie zauważył jeden z Czytelników portElu - nie odbiega od średniej krajowej, a planowany deficyt w kasie miasta na bieżący rok jest stosunkowo niski (20 mln zł). Dla porównania przyjrzeliśmy się budżetom trzech miast: Torunia (201 tys. mieszkańców), Wałbrzycha (133 tys mieszkańców) i Słupska (102 tys. mieszkanców).
     Najsłabiej wśród porównywanych miast wypada Toruń (wydatki na 2003 rok planowane są tam w wysokości 453 mln zł, dochody – 397 mln, czyli deficyt ponad 55 mln), którego łączne zadłużenie na 2003 roku planowane jest na 220 mln zł (czyli 48,53 proc. bieżącego budżetu). Sama obsługa zadłużenia – czyli spłaty rat, odsetki itd. - planowana jest w wysokości ponad 37 mln zł, czyli 8,1 proc. wydatków miasta.
     W porównaniu najlepiej z tej grupy miast wypada Słupsk (planowany na 2003 rok dochód w wysokości 215 mln zł, wydatki – 251 mln złotych, czyli deficyt około 35 mln) z łącznym zadłużeniem w chwili obecnej w wysokości około 9,5 mln zł (3,7 proc. tegorocznego budżetu). Warto zwrócić uwagę, że na koniec roku zadłużenie miasta Słupska zwiększy się o 15 mln, bo na taką kwotę planowane jest zaciągnięcie przez miasto kredytu na pokrycie tegorocznej dziury w kasie miasta (dalsze 21 mln na pokrycie deficytu ma pochodzić z prywatyzacji).
     W najbardziej zbliżonym do Elbląga pod względem liczby mieszkańców i struktury bezrobocia Wałbrzychu na koniec sierpnia dochody miasta wyliczono na 98.529.126 zł, wydatki na 119.243.739 zł (czyli deficyt 20.714.613 zł). Należy pamiętać, że są to dane na dzień 31 sierpnia, czyli za osiem pierwszych miesięcy bieżącego roku.
     - Zadłużenie miasta z tytułu papierów dłużnych wynosi 100.325.411 złotych - usłyszeliśmy w biurze prasowym prezydenta Wałbrzycha.
     Planowany budżet Elbląga na rok 2003 przedstawia się następująco – dochody 255 mln zł, wydatki 276 mln z, deficyt 20,5 mln zł, przy czym obsługa wspomnianego przez młodych PiS zadłużenia nie przekracza 3 proc. wydatków (ustawodawca dopuszcza 15 proc.).
     
     
     Zobacz także: "Teleskop prezydenta"

AJ, M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • PROSZĘ ZAJRZEĆ DO ORZECZEŃ MAJĄTKOWYCH PRACOWNIKÓW URZĘDU MIASTA -www.umelblag.pl - BIP. MYŚLĘ, ŻE TAM WŁAŚNIE NALEŻY SZUKAĆ PRZYCZYN ZADŁUŻENIA MIASTA. PRACUJĘ W POWAŻNEJ FIRMIE PRODUKCYJNEJ [Z KAPITAŁEM ZAGRANICZNYM]. MAM WYŻSZE POLITECHNICZNE WYKSZTAŁCENIE, DOSYĆ DŁUGI STAŻ, STUDIA PODYPLOMOWE. ZNAM JĘZYK ANGIELSKI. JESTEM SPECJALISTĄ NA NIETYPOWYM, ALE POTRZEBNYM STANOWISKU. DALEKO MI JEDNAK DO DOŚCIGNIĘCIA PRACOWNIKÓW PODLEGŁYCH PREZYDENTOWI. PRZESKOCZYLI NASZE ZAROBKI W ZAWROTNYM TEMPIE.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    SPECJALISTA ALSTOM POWER(2003-10-22)
  • AJ,M - czyli wszystko jest OK!!! Pogratulować dobrego humoru.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zen(2003-10-22)
  • Po pierwsze: nikt nie napisał, że wszystko jest OK. Po drugie: z faktami się nie dyskutuje. Po trzecie: bardzo proszę o ujawnieniu tej tajnej listy miast rządzonych przez PiS, które to nie mają deficytu budżetowego i nie zaciągają zobowiązań finansowych. Myślę, że wszyscy z zainteresowaniem przeczytają te rewelacje. Swoją drogą populizm działań podejmowanych przez młodzieżówkę PiS, gładko i bez samokrytycyzmu wypowiadane tezy wskazują na egzotyczną inspirację ideową dotąd znaną przede wszystkim z poczynań Samoobrony. Akcja z biletami (tak jakby młodzieżówka PiS nie miała wpływu na swoich radnych z Czasu na Elbląg) była zdaje się pierwszą oznaką "kto głośniej, ten ma rację".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ???(2003-10-22)
  • 60 mln zł to nie koniec problemów Elbląga, ponieważ jeszcze przecież są długi spółek należących do miasta. Gdyby zsumować wszystkie zobowiązania bieżące oraz kredyty tych właśnie spółek to kwota zadłużenia miasta sięgnie ok. 123 mln zł. Ktoś pewnie powie, że „spółki żądzą się własnymi prawami” to odpowiem mu „tak”, ale przy nie wywiązaniu się ze spłatą zadłużenia (spółka własności miasta) to wtedy długi spółki przechodzą automatycznie jako długi miasta!!! Więc młodzi z PiS jako pierwsi pokazali tak naprawdę, że miasto ma większe problemy niż wszystkim się wydawało.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    księgowy(2003-10-22)
  • Popieram mojego przedmówcę. Dołączmy zadłużenia ZBK mówi się o ok. 20 mln a jeszcze tak niedawno przecież słyszałem o kwocie 48 mln zł, Szpitala Miejskiego, który ma zadłużenie biężące w wysokości ok. 6 mln oraz kredyt w wysokości ok. 10 mln, Izby po konsumpcyjnej ok. 2 mln, wodociągów miejskich, o których słyszałem, że są zadłużone na kwotę ok. 4,5 mln zł, komunikacji miejskiej, et etc.... przecież to też jest własności miasta...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    !!!(2003-10-22)
  • Czy to jest jakiś żart???!!! Gdzie jest moja opinia???!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mr Łapówka(2003-10-22)
  • Po jasny gwint nam nowy most skoro ten stary przy 1000-lecia runie lada chwila. Poza tym most UE to zwyczajna kładka nawet chodnika dla pieszych niema nie mówiąc już o alejce dla rowerzystów. Gdzie most z prawdziwego zdarzenia? Gdzie dwa pasy ruchu? Przecież za 4 lata będzie on już przestarzały. Zawsze myślałem, że projektuje się budowle wychodzące w przyszłość, a ta to szczyt możliwości budowy z czasów Gierka. To kpina, że wybudowano most nie spełniający wymagań obecnej komunikacji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kierowca bombowca(2003-10-22)
  • Zgadzam się! Za kwotę, 380.000.000 zł można byłoby wybudować przynajmniej dwa mosty a nie kładkę!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    VEGA(2003-10-22)
  • Most Unii Europejskiej - moim zdaniem - jest zbyt niski, aby teraz budować port elbląski. Przecież pod tym mostem żaden ważniejszy statek nie przepłynie za wyjątkiem białej floty (o ile można zaliczyć ją do ważniejszej).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    żeglaż(2003-10-22)
  • Coś mi wydaje się, że obecny „Mer” chce ukryć zadłużenie Elbląga i dlatego przeprowadza inwestycje na „gwałtu rety”. Most to jeszcze pół biedy. Budowane jest nowe lodowisko, pójdźcie i sami zobaczcie jak wygląda (ul. Karowa). Przecież to nie jest lodowisko tylko jakaś hala lodowa o wymiarach olimpijskiego boiska do piłki. Do tego nikt nie pytał się mieszkańców czy chcą mieć widok na 8 piętrową halę. To już szczyt chamstwa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mieszkaniec ul. Karowej(2003-10-22)
  • Młodzi mają racje z tym zadłużeniem. Obecny gospodarz zaciągnie kredyty pod inwestycje a jego następca będzie musiał je spłacać. Nawet dziecko wie, że Henio już nie może startować na prezydenta (prezydentem można zostać wybranym tylko dwa razy), więc teraz wydaje wszystko żeby pokazać się, co to nie ON zrobił dla Elbląga i pewnie wystartuj na posła albo jeszcze lepiej pozostawiając kolosalne (ukryte długi przerzucone do spółek miasta) długi swojemu następcy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szczery @ll(2003-10-22)
  • Kto głosował na Słoninę - ręce do góry - teraz niech się wstydzi...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ,(2003-10-22)
Reklama