Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Uwaga, słońce!

Rozmowa z dr Eugeniuszem Iwanickim, ordynatorem oddziału dermatologicznego w 110. Szpitalu Wojskowym

Joanna Torsh: Na ulicach i plażach rzesze rozebranych ludzi. Chyba trochę zapomnieliśmy o tym, że słońce może być groźne. Coraz więcej widać osób, z ewidentnymi skutkami lekceważenia promieni słonecznych.
     
     Eugeniusz Iwanicki: To skutki dziury ozonowej. Dziura powiększa się z każdym rokiem, podobnie - emisja szkodliwych promieni ultrafioletowych. Notujemy coraz więcej ujemnych efektów ich wpływu na ludzi.
     
     J.T.: Kto jest najbardziej narażony na "złe" słońce?
     
     E.I.: To, jak dana osoba znosi słońce, zależy od jej karnacji. Osoby o jasnej cerze szybciej reagują tzw. odczynami rumieniowymi lub zapalnymi. Dużo lepiej słońce znoszą osoby o ciemniejszej karnacji, ale wszyscy tak samo powinni zachowywać umiar w zażywaniu słonecznych kąpieli. Ultrafiolet czasami działa leczniczo na pewne schorzenia skórne, w nadmiarze powoduje jednak m.in. szybkie starzenie się skóry. Unikać słońca powinny szczególnie osoby, które mają skłonności do zaburzeń pigmentacyjnych i znamion barwnikowych. Na miejsca ze znamionami należy stosować kremy z maksymalnymi wartościami filtrów - 60 - w przypadku bardzo szkodliwego promieniowania typu B, 40 - jeśli chodzi o ochronę przed promieniowaniem typu A. Poza tym, filtry należy stosować nie tylko na plaży, ale nawet przy wyjściu do miasta w słoneczny dzień.
     
     J.T.: Takie niewidoczne filtry są rzeczywiście skuteczne?
     
     E.I.: Kremy z najwyższymi filtrami praktycznie nie dopuszczają promieni, a skóra nie opala się.
     
     J.T.: Dużo osób trafia do Pana po nadużyciu słońca?
     
     E.I.: Najwięcej trafia wiosną, po pierwszych słonecznych dniach. W lipcu i sierpniu jest ich znacznie mniej, ale zdarzają się tacy, których trzeba kierować do szpitala - głównie osoby, którym zdarzyło się zasnąć na słońcu. Tygodniowo, szczególnie po długich weekendach, przyjmujemy po kilkanaście takich osób.
     
     J.T.: Jakie efekty może przynieść dzień, sezon czy kilka sezonów nadmiernego opalania?
     
     E.I.: Dermatoz związanych z promieniowaniem ultrafioletowym jest mnóstwo - egzemy, pokrzywki, liszaje rumieniowate i nowotwory. Jeśli dojdzie np. do powstania czerniaka, często jest to wyrok śmierci.

rozmawiała Joanna Torsh
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • A od kiedy w 110 Szpitalu Wojskowym jest Oddział Dermatologiczny ?....... Pozdrowienia dla licznego Personelu Oddziału od Chłopaków w Rajtuzach ....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    J-23(2002-07-22)
  • Mammamija! Od kiedy to nad Polską, czy tam całą Europą jest dziura ozonowa???? Ludzie! nie dajcie się ogłupiać, bo jak widać nawet doktora można zamotać! PS. By uprzedzić pytania. Dziura ozonowa jest niezmiennie w okolicach Arktyki, i jest tam od...setek tysięcy lat! Powstała głównie w wyniku wyziewów metanu z bagien, a nie wyłącznie ze szkodliwości freonu w waszych lodówkach!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Carrramba(2002-07-22)
Reklama