Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

W cieniu podejrzeń

- Nic mi nie wiadomo o tym, by w delegacji, która w styczniu 1981 roku spotkała się z papieżem, był inny elblążanin. Wczorajsza wypowiedź posła Leonarda Krasulskiego bardzo mnie dotknęła - mówi Ryszard Kalinowski, ówczesny zastępca Lecha Wałęsy i członek delegacji.

W siedzibie elbląskiej „Solidarności” odbyła się konferencja prasowa w sprawie wczorajszej wypowiedzi elbląskiego posła Prawa i Sprawiedliwości Leonarda Krasulskiego. W czasie swojej konferencji poseł powiedział, że „ma przeświadczenie graniczące z pewnością, iż (...) być może agentem o pseudonimie Delegat jest elblążanin”. Poseł nie zdradził, kogo miał na myśli.
     Ryszard Kalinowski nie krył dziś rozżalenia: - Zastanawiam się, czy rzeczywiście słusznie zrobiłem, że wtedy, w sierpniu 1980 roku, stanąłem na czele, skoro dziś w związku z tym zostałem opluty?
     Kalinowski dodaje, że co do ewentualnych dalszych kroków w tej sprawie musi się jeszcze skonsultować: - Chciałbym na spokojnie porozmawiać z przewodniczącym regionu, bo obrażanie mnie to obrażanie związku zawodowego „Solidarność” i jego obecnych działaczy. W tamtym czasie odpowiadałem nie tylko za siebie, ale także za innych. Taka była moja funkcja w związku.
     Ryszard Kalinowski przyznał, że choć wcześniej nie chciał tego robić, to teraz najprawdopodobniej wystąpi do IPN-u o dostęp do swojej teczki: - Żadnej zemsty nie planuję. Nie planuję żadnych rozpraw sądowych, żadnych wyroków. Nie wiem jeszcze, jak to zrobimy, ale na pewno najrozsądniej, jak to będzie możliwe, by doprowadzić sprawę do końca i udowodnić - nie muszę się oczyszczać, bo nie jestem żadnym agentem - że to wszystko, co mówi Krasulski, jest wyssane z palca.
     Przypomnijmy, w minioną sobotę dziennik „Rzeczpospolita” napisał, że Delegat szczegółowo poinformował SB o przebiegu spotkania delegacji „Solidarności” z Janem Pawłem II w styczniu 1981 roku. Agent Delegat starał się też wpływać na wybór przewodniczącego związku podczas pierwszego zjazdu, jesienią 1981 roku.
     Mówi Ryszard Kalinowski:

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • niech pan nie przejmuje się "nowościami" p-osła. Toż to człowiek z podstawowoym wykształceniem i z wyrokiem. Az wstyd że klepie takie bzdury. Mam nadzieje że wystąpi z przeprosinami. Żenada naszego p-osła.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    1234(2006-08-09)
  • Członkowie PIS nie mają moralnego obowiązku przepraszaszać nieczłonków PIS.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-08-10)
  • Czy poseł K. miał dosęp do teczek IPN? to jestem ciekaw dlaczego szkaluje - było nie było swojego kolege? Taka rewolucyjna dusza posła - cokolwiek by nie było ZNISZCZYC! Panie Pośle - PRL sie skonczył, czas zająć sie czymy pozytywnym.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-08-10)
  • czas wytrzeżwieć, Krasulski, zaszyj się i zniknij...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-08-10)
  • Panie Pośle: moja rada kończ i wstydu oszczędź, a przynajmniej nie wspominaj Pan, żeś jest "przedstawiciel" Ziemii Elbląskiej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jurek K.(2006-08-10)
  • Nazywam się Leonard Fajfus: mam pytanie, co muszę zrobić, by zmienić imię?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pytający(2006-08-10)
  • Leonard Krasulski Data i miejsce urodzenia: 08-11-1950, Sopot Stan cywilny: żonaty Wykształcenie: podstawowe Zawód: pracownik administracyjny Staż parlamentarny: brak Wybrany dnia: 25-09-2005 lista: Prawo i Sprawiedliwość okręg wyborczy: 34 Elbląg liczba głosów: 7777 Klub parlamentarny: Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość Nr skrytki: 176 Koń by się uśmiał
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jurek K.(2006-08-10)
  • PANIE KRASULSKI: mysli Pan, że swoista łapówka w postaci zatrudnienia w HBC ŻYWIEC TRADE nie wyjdzie na jaw?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Atak klonów(2006-08-10)
  • Do Atak klonów . Co prawda pieniądz nie śmierdzi , ale dlaczego tyle wentykatorów jest w banku ? Chyba tam obok siebie leżą pieniążki polityków wszystkich partii które dotychczas rządziły Polską .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bufor(2006-08-10)
  • widzę że PIS jest ostro atakowany pytanie dlaczego?-boicie się że po wygranych wyborach zaczną przeglądać dokumenty Urzędowe--bo tu widzę te osoby ktore piszą-i wypynie wiele niejasnych spraw o moim mieście PIS WYGRA
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MAZ(2006-08-13)
Reklama