Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Wieści z Antarktydy

Z portu w Kaliningradzie w kolejny, już 17 rejs na Biegun Południowy wypłynął rosyjski statek naukowo - badawczy "Akademik Wawiłow". Na jego pokładzie oprócz dziewięciu zespołów badawczych, zajmujących się problematyką Antarktydy, znajduje się drewniane elementy małej prawosławnej cerkwi. Za kilka miesięcy zostanie postawiona na tym kontynencie przez budowniczych znad Ałtaju.

Wraz z zespołami badawczymi na Antarktydę płynie też kaliningradzki zakonnik 29-letni ojciec Kallistrat, który będzie pierwszym i jedynym kapłanem na szóstym kontynencie. Przez rok będzie on przebywał na rosyjskiej stacji badawczej Bellinngshausena, gdzie też do lutego przyszłego roku ma stanąć prawosławna świątynia. Dokona on uroczystego poświęcenia drewnianej cerkwi, która została zbudowana na Syberii, nad Ałtajem z najlepszych tamtejszych drzew, w tym z bardzo wytrzymałych cedrów.
     Budowa trwała trzy lata. Cerkiew dla Antarktydy wznieśli syberyjscy mistrzowie sztuki ciesielskiej. Następnie cały obiekt został rozebrany na mniejsze elementy i dostarczony drogą lądową do Kaliningradu.
     Cerkiew po kolejnym zmontowaniu będzie miała (od fundamentu aż po krzyż) ok. 15 metrów wysokości. Całość konstrukcji zwieńczy prawosławny krzyż. Oprócz tego znajdzie się w niej pełne wyposażenie, jakie spotyka się w prawosławnych świątyniach: będą ikony, świeczniki, a także 6 dzwonów. Całość wraz z materiałami dającymi możność postawienia budowli w warunkach wiecznego lodu i zmarzliny waży 80 ton. Obiekt posiada mocną konstrukcję. Ściany cerkwi mają wytrzymać nie tylko polarne mrozy, ale i wiejące silne wiatry. Konstruktorzy twierdzą, że cerkiewne ściany wytrzymają napór wiatru, wiejącego z siłą 45 metrów na sekundę.
     Cerkiew ma też być pomnikiem złożonym w hołdzie wszystkim polarnikom, przede wszystkim rosyjskim badaczom, którzy oddali swoje życie pracując i prowadząc badania naukowe na Antarktydzie. Prawosławna świątynia stanie obok jedynego cmentarza, jaki znajduje się na lodowym kontynencie. Pochowano na nim 64 rosyjskich badaczy.
     Jak podają kaliningradzkie media, przywołując wypowiedź ojca Kallistrata, sama idea zbudowania na południowym biegunie świątyni wyszła od naukowców badających od lat Antarktydę. Jest to ich odpowiedź na wiadomość sprzed kilku laty, jaka do nich dotarła, iż katolicy wznieśli w innym rejonie Antarktydy kaplicę, a cały kontynent oddali pod jurysdykcję Papieża.

MUR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • MURowany hedLajnNius naszegoRegionu! Powinszować redakcji dziennikarskiej współpracy ^_^
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2003-10-16)
  • Ten super krytykant nic nie rozumie.Przecież ten tekst pokazuje i tylko niektóre stereotypy wszechrosyjskiego, imperialistycznego myślenia i odczuwania. My Ruskich mamy dosłownie za miedzą i powinniśmy jak najwięcej o nich wiedzieć. Materiał jest pouczający.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mało znany(2003-10-16)
  • A moim zdaniem to bardzo ciekawy tekst.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ???(2003-10-17)
  • mało znany ??? - materiał czytałem i też uważam, że jest ciekawy i pouczący (zwłaszcza wydźwięk zakończenia!). Nie zmienia to mojego zdania, że "działalność oKallistrata - wieści zAntarktydy" nie mieszczą się w ramach aktualności NASZEGO REGIONU (dlaczego i jak biznes wObłasti robią Niemcy, Chińczycy, Finowie itd., to jest MURowany materiał dla naszego Biura Promocji Miasta... no chyba, że une jeno aktualności czytają ~_~).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2003-10-17)
  • Ostatnia wypowiedź świadczy o kompleksie zaściankowości. Nie bójmy sie tego, co za miedzą, zwłaszcza, że obwód kaliningradzki jest ważnym elementem ogółnoeuropejskiej polityki. Może najlepiej zamknąć się i zajmowac się tylko elblążkowem. Nie wychylać nosa poza rogatki elblążkowa, gdzie najlepszym newsem będzie krew, skandale i nasza zakompleksiona zaściankowość. Popieram teksty rekatrora MURa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zetor(2003-10-17)
  • Mnie ten tekst zainteresował a jeszcze bardziej to co po nim się będzie działo.Już widzę tę zadymę w Watykanie !!!A znając jeszcze mentalność Polaków to zaraz będziemy tam stawiali drugi Licheń.Jak tylko można było dopuścić aby ktoś inny był pierwszy - co Wy na to Watykańczycy ? WSTYD !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    peter(2003-10-17)
  • zetor (czeskiTraktor?) - jaaasne, cerkiew na Antarktydzie to kosmopolityzmEl! Powtarzam - na prawdę warto pokazać ogromne zmiany, jakie zaszły wObłasti przez ostatnie lata (może komuś to otworzy oczy...). Wtedy i ja poprę "rekatrora MURa".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2003-10-17)
Reklama