Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Wizy to nie problem

Granica z naszym rosyjskim sąsiadem powinna być przejrzysta i to od osób ją przekraczających zależy, jak będzie funkcjonować - powiedział przebywający wczoraj w Elblągu Konsul Generalny RP Jarosław Czubiński.

Dodał jednocześnie, że polskie służby konsularne nie dostrzegają problemu wizowego. Konsula Jarosław Czubiński uważa, że obecnie na polsko-rosyjskiej granicy wizy nie stanowią problemu, czego bardzo się obawiano przed ich wprowadzeniem.
     Od 1 października, po wprowadzeniu obowiązku wizowego polski Konsulat Generalny nad Pregołą wydal mieszkańcom obwodu kaliningradzkiego ok. 50 tys. wiz. Są to wizy długoterminowe, roczne - z prawem wielokrotnego przekraczania granicy. Każdy, kto spełnił wymogi bez przeszkód dostaje bezpłatnie dokument pozwalający wjechać na terytorium Polski.
     Pracownicy polskiego konsulatu są dobrze przygotowani do swojej pracy i dziennie mogą wydawać aż tysiąc wiz. Jednakże obecnie zauważalny jest znaczny spadek zainteresowania polskimi wizami. Po prostu nie ma już chętnych. Obecnie dziennie wydaje się zaledwie 500-600 wiz.
     Już 3 lata temu strona polska przekazała do Brukseli komplet dokumentów dotyczący wprowadzenia tzw. małego ruchu granicznego. Toczą się na ten temat rozmowy z urzędnikami Unii Europejskiej. Ostatnio także strona rosyjska przekazała UE podobne sugestie.
     Jarosław Czubiński uważa też, iż drobny handel przygraniczny, dający doraźne wpływy wielu osobom w rzeczywistości niszczy pogranicze.

MUR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • ble ble ble.niech Pan Konsula postoji sobie 20 godzin po ruskiej stronie jak nie da haraczu pogranicznikom ruski.......,przemytnicy maja juz wizy.............i wszyscy zadowoleni.A gdy nie było wiz i na granicy stało sie po 3 dni to gdzie był konsul generalny............ble ble ble
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2003-12-16)
  • przekraczałem granicę w gronowie i potem w sowietsku.O ile w Gronowie odbyło się to "jakoś" tam po stronie rosyjskiej (tylko 2 godziny).To w sowietsku na przekroczenie granicy w miarę szybko nie ma żadnych szans.To przejście opanowane jest przez mafie która działa razem z całą słuzbą graniczną i milicja włącznie.Nie radze nikomu skracać drogi w ten sposób do krajów bałtyckich.I sądze że w tej materii nic się nie zmieni.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ślimaczek wędrowniczek(2003-12-17)
Reklama