Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Szpital Miejski ul.Komeńskiego Szpital Miejski ul.Komeńskiego

Wojsko pamięta o rodakach na Litwie

Elbląg, Wojsko pamięta o rodakach na Litwie Książki, odzież, zabawki, środki czystości, kolorowanki, kredki oraz ponad dwieście wyjątkowych poduszek-przytulanek pojechało na Litwę (fot. AD)
Rek

Książki, odzież, zabawki, środki czystości, kolorowanki, kredki oraz... ponad dwieście wyjątkowych poduszek-przytulanek. To dary zebrane przez Stowarzyszenie „Rodzina Wojskowa” wśród pracowników wojska. Wczoraj (10 marca) wyruszyły z siedziby 13. Pułku Przeciwlotniczego w Elblągu do Pabrade na Litwie. Tam zostaną przekazane domowi opieki nad osobami niepełnosprawnymi intelektualnie.

Pomysłodawczynią akcji wspierającej rodaków za granicą jest Celina Jankowska, przewodnicząca Stowarzyszenia „Rodzina Wojskowa" (na zdj. niżej). Jak sama zaznaczyła podczas rozmowy przed wyjazdem na Litwę, wszystko zaczęło się od poduszek - przytulanek: - Już od dawna tworzymy, razem z innymi pasjonatkami szycia, takie poduszki. Zainspirowałam się akcją „Kołderka za jeden uśmiech". Nasze poduszki zostały przekazane już między innymi do domu dziecka, przedszkola dla dzieci niepełnosprawnych, dzieciakom w Szpitalu Miejskim w Elblągu oraz tym z oddziału onkologicznego w Olsztynie - wymieniła.
     Poduszki - przytulanki to patchworkowe dzieła, które ozdobione są wyhaftowanymi wizerunkami baśniowych postaci. Część wyhaftowanych „kwadratów" to prace z zeszłorocznego konkursu „Dzieci dzieciom" organizowanego przez Stowarzyszenie „Rodzina Wojskowa" w Elblągu. Pozostałe zostały stworzone przez uzdolnione Polki, które zareagowały na wezwanie przewodniczącej: - Z racji tego, że kwadratów z konkursu było niewiele, poprosiłam o pomoc dziewczyny z forum o szyciu. I tak zaczęłam dostawać prace nie tylko z Polski, ale także zza granicy. Dzięki bezinteresownemu wsparciu utalentowanych pasjonatek możemy teraz zawieźć ponad dwieście przytulanek. Poduszki mają cieszyć nie tylko wzrok dzieci kolorowymi, bajkowymi aplikacjami, ale wśród nich są też poduszki „dotykowe", które dzięki różnorodnej fakturze mają sensualnie wpływać na obdarowane dzieciaki - zauważyła Celina Jankowska.
     Przyznała również, że początkowo planowano przeprowadzić zbiórkę dla domu dziecka w Wilnie. Nastąpiła jednak zmiana planów: – „Znów przez ten Internet" - opowiada z uśmiechem Celina Jankowska. - Z racji podtrzymywania internetowej aktywności na forach związanych choćby z wyszywaniem, podzieliłam się pomysłem zbiórki na rzecz polskich dzieci z domu dziecka w Wilnie z innymi. Wówczas napisała do mnie dziennikarka z Gdańska, która nie raz służbowo odwiedzała Wilno i tamtejszy dom dziecka. Przytoczyła mi refleksję, jaką podzielił się z nią tamtejszy ksiądz. Otóż zauważył on, że chętnie spotykamy się z rodakami, nawet w domu dziecka, pokazując, jakie te dzieci są ładne, czyste, uśmiechnięte. A nie pamiętamy, że poza Wilnem jest dom, w którym w większości mieszkają niepełnosprawni intelektualnie Polacy. I to mi dało do myślenia. Skontaktowałam się z kierowniczką tej placówki, dowiedziałam się czego potrzebują, i tak wyszło, że jedziemy właśnie do Pabrade - wyjaśniła.
     Celina Jankowska podkreśliła, że jest to samozwańcza akcja, którą można było wypełnić dzięki wsparciu wojska i sponsorów: - Nie wiem czy taki wyjazd będzie powtórzony. To jest jednak duże zobowiązanie taka regularna pomoc. Ale może dzięki temu pokażemy, wyciągniemy na światło dzienne, tych, którym potrzebna jest nasza pomoc i znajdą się tacy, którzy pójdą naszym śladem - powiedziała z nadzieją przewodnicząca Stowarzyszenia.

 


     Na pewno jednak wszystkie haftowane „kwadraty" przesłane do trzeciej edycji konkursu „Dzieci dzieciom" zostaną wykorzystane do uszycia kolejnych poduszek. Te zaś, jak zapewniła Celina Jankowska, trafią do kolejnych, znajdujących się w trudnej sytuacji dzieci. Prace należy złożyć do 12 kwietnia w Galerii Zum, przy ulicy Kowalskiej. Po szczegóły konkursu odsyłamy na stronę internetową 13. Pułku Przeciwlotniczego.

kos
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Miły gest z naszej strony tylko czy trafiony!? Miałem okazję poznacz dość liczną społeczność Litewską (pseudo Polacy ) i proszę uwierzyć nie kochają nas tam !!!!! Niestety Mickiewicz był Litwinem a Polacy byli tylko wojskami pomocniczymi pod GRUNWALDEM !!! Taką oto historie propagandową głoszą nasi Po bratańcy na Litwie i nie tylko. Zawsze będziemy dla nich tylko ZABORCAMI ( przykro mi to pisać ) tak o nas tam się mówi więc wspaniały gest ze strony ex Armii ZABORCZEJ A morze by tak od Armii Rosyjskiej jakieś dary wszak oni również byli zaborcami tylko Polski!? Miły gest no nie Panowie co wy na to?????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    elbing1(2010-03-11)
  • Kolego powyzej - naucz sie lepiej pisac po polsku bo wyrazasz sie w nim tak jak turek po japonsku; p Litwini zapewne maja racje co do narodowosci mickiewicza i polskich zaborcow (niestety)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-03-11)
  • Przeciwlotnicy z Elblaga jak zwykle staneli na wysokości zadania. Jezeli ktoś tego nie może zrozumieć i dorabia fantastyczne spiskowe teorie - to pogratulować fantazji. W moim przekonaniu jest to poprostu zwykły ludzki odruch w tych nieludzkich czasach gdzie niejednemu z nas jest łatwiej zasłonić się kryzysem i brakiem czasu. Natomiast przeciwlotnicy jeszcze nie raz zaskoczą nas swoim pozytywnym działaniem. BRAWO I POWODZENIA.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    summer69(2010-03-12)
  • Nie jest tak zle skoro ty to przeczytałeś i zrozumiałeś. Oto właśnie chodzi!!! Skoro taki z ciebie POLONISTA to gratulować !? Jak ja piszę to jest moja i tylko moja sprawa i nic nikomu do tego !!!!! Bez urazy Ą, Ę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    elbing1(2010-03-15)
Reklama