Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Remont Lidla ul.Ogólna Remont Lidla ul.Ogólna

Woreczek i już

Wkrótce w Elblągu rozpocznie się akcja adresowana do właścicieli psów.

Temat parków i trawników pokrytych psimi "prezentami" od dawna budzi emocje. Dotąd jednak ani władzom miasta, ani Straży Miejskiej niewiele udało się w tej materii zrobić.
     Jak przyznaje Tamara Frączkowska z Urzędu Miejskiego, sprawa jest trudna i potrzeba czasu, aby przekonać właścicieli zwierząt do zainteresowania się tym, co pozostawia ich pies po każdym spacerze. W przekonywaniu pomóc ma akcja, która - jak się dowiedzieliśmy - ma się rozpocząć w najbliższych tygodniach.
     - Chcemy, aby w weekendy, w parkach, strażnicy miejscy i wolontariusze rozdawali właścicielom psów specjalne woreczki i ulotki - mówi Tamara Frączkowska. - Nie będzie nas stać na to, żeby każdy właściciel otrzymywał darmowe woreczki, chcemy jednak przekonać do ich używania.
     W elbląskich parkach mają się także pojawić specjalne tablice z napisem "Posprzątaj po swoim psie".
     Miasto podpisało już umowę z firmą, która dostarczy trzy tysiące wykończonych tekturową łopatką woreczków. Koszt jednego woreczka to około 40 groszy.
     Tamara Frączkowska przyznaje, że w elbląskich sklepach zoologicznych trudno jednak znaleźć woreczki.
     - Będziemy przekonywać właścicieli, aby zamawiali woreczki do swoich sklepów - usłyszeliśmy.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • A gdzie wrzucac te woreczki, do zwyklych smietnikow, do recyclingu???????? Zapomnieliscie dodac ze one musza trafic do kanalizacji a nie do przetworzenia!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-04-15)
  • Nic mnie nie obchodzą akcje typu woreczek czy inne. Jestem lojalnym obywatelem tego miasta, płacę wszelkie podatki i niechcę kroczyć wśród psich odchodów, to chyba niewiele. Władze od lat niechcą mi tego umożliwić
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Franek(2003-04-15)
  • Trzeba opodatkować psiarzy albo surowo karać. Oni nie pozwalają srać psom w swoich domach, a ja nie chcę chodzić po psich gównach np. w parku. Akcje typu woreczki i tablice informacyjne wsadźcie sobie między bajki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    M(2003-04-15)
  • Jak traktować ludzi , którzy mieszkają w domkach prywatnych w pobliżu osiedli i przychodzą na spacery ze swoimi psami na teren tychże osiedli mieszkalnych i tam psy załatwiają swoje potrzeby
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mieszkaniec(2003-04-15)
  • Urząd Miejski nie potrafi zrobić porządku koło swojego budynku (ustawiczny "chlew" od strony szkoły muzycznej, od lat pobite szyby, zniszczona ściana z powodu braku rynny przez 3 lata), trudno więc, aby potrafił to zrobić gdzie indziej. Elbląg jest jednym z najbrudniejszych miast w Polsce, ob...anie przez psy to szczegół. JAKI PAN, TAKI KRAM !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jasio(2003-04-15)
  • Wprowadzić na psiarzy jakichś bardzo wysoki podatek, może się nauczą gdzie mają SR...ć ich psy !!!!. Za te pieniądze wynająć firmę, która by chociaż w jakimś stopniu oczyszczała miasto z odchodów psich.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Maniek(2003-04-15)
  • e tam, podatek...moim zdaniem lepiej byloby zmobilizowac Straż Miejską, żeby w końcu zajęła się czymś pozytecznym i wystawaila mandaciki takiemu właścicelowi pieska który sobie"kupka"gdzie popadnie..W końcu dla strażnika miejskiego zakładanie blokad na kołą( są mistrzami w tej dziedzinie..tylko w tej niestety) , oraz ganianie drobnych pijaczków po parkach to nie są zajęcia zbyt wyczerpujace..może więc warto by zajęli się oni karaniem właściecili piesków?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Doberman(2003-04-15)
  • wam to juz chyba mozgi wyparowaly.przeciez to sama natura nawoz rozlozy sie i juz!napewno nic nie bede zbieral nie mam co robic tylko lazic za psem i patrzec czy robi to na rzadko czy na twardo.wystarczy ze zdzieracie podatek od psow co i tak jest juz szczcytem szczytow.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-04-15)
  • To chyba jakiś żart z tymi woreczkami !!!!!! Zdzierają podatek od psów co jest już paranoją to niech za te pieniądze popaprają się w psich odchodach, a zresztą dzięki temu nawozowi mamy takie ładne trawniki. Jak im kupy przeszkadzają niech sami je zbierają !!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ja(2003-04-15)
  • do wszystkich pisac tak moga osoby ktore psa nie maja - opodatkowac psiarzy A wiedzcie ze jestesmy opodatkowani - placimy opdatek od posiadania psa tyle ze de pieniadze ida na inne sprawy a nie na sprzatnie po psach - niech je na to przeznacza
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    igi(2003-04-15)
  • A mnie najbardziej spodobał się tytuł tej infoNotki . . .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2003-04-15)
  • Ponieważ zawsze dowiaduję się ciekawych rzeczy od odwiedzających tę stronę, wiem, że jesteście bardzo kompetentnymi osobami i specjalistami od rzeczy trudnych. Od kilku lat jestem posiadaczem psa i płatnikiem podatków, jak to podatnik, no i płatnik składek do Zus oczywiście. I od kilku lat nie mogę dowiedzieć się jednej rzeczy, mianowicie do czego służy podatek od posiadanego psa, którego zresztą właściciele domków i gospodarstw płacić nie muszą. Któraś mądra osoba powiedziała mi, że służy on celom po prostu ewidencyjnym. Ja tu logiki nie widzę, ponieważ podatek od psa wpłaca się na konto MPO, a tymczasem połowę miasta, w tym 90% okolicy w której mieszkam sprząta firma Cleaner. Proszę o pozytywne rozpatrzenia mojej prośby.:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Strapiony posiadacz psa(2003-04-15)
Reklama