Wtorek 11-12-2018, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

WWF Polska: Przekop nie jest potrzebny

 
Elbląg, WWF Polska: Przekop nie jest potrzebny fot. arch. Witold Sadowski
Rek

Przekop Mierzei Wiślanej jest inwestycją, która źle wpłynie na środowisko i nie przyniesie obiecywanych ekonomicznych korzyści. Budowa nowej drogi wodnej budzi też wątpliwości i sprzeciw wśród samych mieszkańców Mierzei - czytamy na stronie WWF Polska, która przedstawiła swoje uwagi w zakończonych konsultacjach społecznych.

Bez informacji nie ma dobrej prognozy
     W uwagach WWF Polska do prognozy oddziaływania na środowisko Programu Wieloletniego „Budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską” można przeczytać, że w dokumencie tym brakuje informacji dotyczącej natężenia ruchu jednostek po planowanym torze wodnym.
     Jak wyjaśnia Marta Kalinowska, autorka opracowania, tym samym przyznano, że nie ma tu podstawowej informacji, która pozwoliłaby prognozować, jaki będzie wpływ na środowisko podczas realizacji Programu. I kontynuuje, że oszacowanie wzrostu przeładunku w elbląskim porcie, który miałby być skutkiem przekopu, jest wątpliwe.
     Dodatkowo brak znajomości natężenia ruchu uniemożliwia zaprojektowanie działań kompensacyjnych i łagodzących. Jak wylicza autorka wzrost kursów jednostek pływających może wpływać na przejrzystość, jakość i trofię wód (inaczej żyzność wód), na zasolenie Zalewu Wiślanego, na poziom hałasu – to wszystko zagraża i gatunkom, i siedliskom.
     Według WWF brak tej informacji nie pozwala należycie ocenić problemów społecznych związanych z realizacją Programu, np. wpływu na gospodarkę rybacką na Zalewie Wiślanym czy turystyczne wykorzystanie Zalewu.
     
     Te cele nie są zbieżne

     Jak czytamy w uwagach WWF „nie jest jasne dlaczego autorzy Prognozy uważają, iż cele Programu są zbieżne z celem na rzecz utworzenia konkurencyjnego i zasobooszczędnego transportu KOM(2011)144, w którym mowa o przenoszeniu drogowego transportu towarów na odległościach większych niż 300 km na inne środki transportu np. kolej, transport wodny“.
     Jak wskazuje WWF realizacja Programu, wraz z przebudową wejścia do portu Elbląg, która umożliwi wpłynięcie do niego jednostek towarowych o znacznym zanurzeniu, będzie przejęciem tego typu jednostek aktualnie wykorzystujących porty Trójmiasta. W efekcie ma się to przyczynić do zmiany środka transportu na odcinku ok. 100 km.
     - Niezależnie od tego WWF uważa, że realizacja Programu prowadząca do znaczących, wielokierunkowych, negatywnych oddziaływań na obszary Natura 2000, prowadząca do nieodwracalnego upośledzenia zasobów przyrodniczych Mierzei Wiślanej i Zalewu Wiślanego nie może być uznana jako wkład w zasobooszczędny transport UE – czytamy w uwagach.
     
     Za mało danych

     WWF Polska zwraca również uwagę na to, że Mierzeja jest bardzo ważnym wąskim gardłem wędrówkowym dla ptaków. W Prognozie nie ma informacji o wpływie lodołamania (jest ono konieczne do utrzymania toru wodnego) na środowisko. W dokumencie brak również danych ilościowych i jakościowych dotyczących „gniazdowania ptaków w szuwarze i przyległym do jego brzegu oczerecie jeziornym“ oraz „migracji ptaków „w pasie plaż i strefie morskiej bezpośrednio przyległej do linii brzegowej (w granicach zasięgu ramion planowanych falochronów)”. Według WWF brak tam również inwentaryzacji awifauny, nie ma oceny wpływu realizacji Programu na części wód podziemnych i rozpoznania warunków geologicznych i hydrologicznych w miejscu lokalizacji kanału.
     Organizacja zauważa również, że należy uwzględnić również najgorszy możliwy scenariusz, czyli masowe śnięcia, degradacja tarlisk i żerowisk oraz ocenić wpływ inwestycji na ichtiofaunę.
     WWF Polska wskazuje również, że „Prognoza powinna dostrzec, iż niemożliwe jest przy wydawaniu zgody na realizację Programu zastosowanie art. 6 ust. 4 Dyrektywy Siedliskowej (art. 34 Ustawy o ochronie przyrody), a więc i wydanie zgodny na realizację Programu“.
     
     Prognoza klejona na miarę
     - Ponadto treść Prognozy jest niespójna, w wielu miejscach pojawiają się sprzeczne informacje, co świadczy o sklejeniu fragmentów kilku dokumentów ze sobą – konkluduje na stronie WWF Kalinowska. - W przypadku tak poważnej inwestycji jaką jest przekop Mierzei Wiślanej takie podejście jest nieakceptowalne. Niska jakość dokumentu i brak spójności wprowadza chaos w treści i sprawia, że ponad 600-stronicową Prognozę czyta się ze znaczną trudnością. W związku z powyższymi zastrzeżeniami WWF Polska stoi na stanowisku, iż planowany przekop Mierzei Wiślanej jest niezasadny zarówno pod kątem środowiskowym jak i ekonomicznym.
     
     Więcej szczegółów na stronie WWF Polska.
     

oprac. mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • i tak polacy jak zwykle beda pier. .. .c przez 20 lat czy zrobic ten przekop czy nie. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    30 2
    pitstop(2015-03-13)
  • Kopać Kopać Nie oglądać się że ptaszek nie będzie miał gdzie usiąść srac na smierdzace ptaki ptasia grypa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    30 10
    wodniaksasanka(2015-03-13)
  • Przekop Mierzei jest tak samo ważny jak zwrot Polskiego samolotu nie biorąc pod uwagę żadnej opcji politycznej. To tylko ruskie trole blokują wszystko co może im służyć do propagandy i nienawiści
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    29 6
    Stiopa(2015-03-13)
  • lepiej dać kasę na Warszawkę po co Elbląg ma się rozwijać
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    30 3
    (2015-03-13)
  • A co to jest to WWF Polska ? Na ich stronie głównie to aby dać im 1 % podatku albo przekazać darowiznę na ich rzecz. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    36 2
    (2015-03-13)
  • Popieram zdanie większości, że nie ma o czym debatować tylko należy kopać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    42 6
    Zbyszek59(2015-03-13)
  • A gdzie była WWF Polska, kiedy Rosjanie w bezpardonowy sposób budowali nową infrastrukturę po swojej stronie zalewu - nikt nie protestował, nie domagał się "solidnych badań" środowiskowych. A Zalew Wiślany to przecież jeden "nierozerwalny" EKOsystem. Gdzie był wtedy WWF Polska ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    41 1
    Jańciobłotno-wodny(2015-03-13)
  • WWF - World Wildlife Fund - „Światowy Fundusz na rzecz Przyrody”.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 16
    Tim(2015-03-13)
  • zydki i postkomuchy u wladzy. w tym kraju nic sie nie zmieni na lepsze dopuki zydki i postkomuchy nie zostana z tego kraju sila wygonieni. ryzy juz uciekl, moze pora aby przegonic reszte czlonkow mafii PO, PSL, SLD, PIS?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16 3
    turban(2015-03-13)
  • Przekop Mierzei Wiślanej to same korzyści i dla Elbląga i dla regionu elbląskiego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    31 8
    wiza(2015-03-13)
  • Wszyscy co chcą kopać niech najpierw zaczną od własnych ogródków idzie wiosna! Do dnia dzisiejszego nie ma żadnej analizy prawnej co do działek na których znajdują się pokłady bursztynu. Do dnia dzisiejszego nie ma decyzji władz pomorskiego i ich stosunku do tej idei fiz rodem z wesołego kolorowego PRLu. Nie było konsultacji społecznych z mieszkańcami tak pomorskiego jak i Mierzei. Do dnia dzisiejszego nie ma odpowiedzi okręgu 39 wszak teren transgraniczny no i najważniejsze kosztorysu realnego budowy kanału jaki i planu ewentualnych korzyści. Informacje, że w przyszłości dzięki przekopowi w Elblągu będzie przeładowywanych do 3 mln ton towarów rocznie źle świadczy o twierdzących mający nas za kretynów?!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 27
    cieciorka(2015-03-13)
  • Ciekaw jestem ile z tych osób wypowiadających się jeździ latem na Mierzeję. Nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, że w Krynicy woda jest pozbawiona takich rewelacji jak sinice, które notorycznie występują w Trójmieście i przy ujściu Wisły w Mikoszewie. Po przekopie ta sytuacja się zmieni i turyści mogą już mniej chętnie przyjeżdżać na wypoczynek. Ponadto do Krynicy prowadzi jedna droga, która zostanie dodatkowo przecięta przekopem - kolejna trudność z dostaniem się do Krynicy jak i wydostaniem. W razie wypadku kłopot z dotarciem służb medycznych itp. Jest wiele przeciwności, a elblążanie ślepo wierzą, że na przekopie zarobią. Zarobią tylko ci, którzy będą przy korycie, a PIS będzie chwalił jaki to on skuteczny, bo obietnice wyborcze spełnił. Lepiej tą kasę przeznaczyć na przyciągnięcie nowych inwestorów do Elbląga, przynajmniej nie zostanie "utopiona" w tak niedopracowanym projekcie. I weźcie pod uwagę, jak wielu elblążan prowadzi swoje interesy w Krynicy i okolicach. Jeśli Krynica przestanie być atrakcyjna, to ci którzy tam pracują wrócą do elbląskiego PUP i MOPS po zasiłek, a port elbląski raczej im tej pracy nie da. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    15 37
    przedsiębiorca(2015-03-13)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Żarówki LED
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy