Czwartek 24-01-2019, imieniny Franciszka, Felicji
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wycięte drzewa blokują rzekę (aktualizacja)

 
Elbląg, Wycięte drzewa blokują rzekę  (aktualizacja) (fot. Czytelnik)
Rek

Od ujścia Stradanki do pierwszego mostu zostało wyciętych wiele drzew, które leżą teraz w korycie rzeki, blokując przepływ wody – alarmuje nas Czytelnik z gminy Tolkmicko. – Problem był zgłaszany do gminy, ale od dwóch tygodni nic się w tej sprawie nie dzieje. Może jak zajmiecie się tą sprawą, to ktoś odpowiedzialny wreszcie zareaguje – dodaje, wysyłając nam na dowód kilka zdjęć. Dzisiaj (10 grudnia) otrzymaliśmy odpowiedź na nasze pytanie z Wód Polskich, które administrują rzekami w naszym kraju. 

- Kilkanaście lat temu przez zaśmieconą Stradankę za większości ul. Portowej było 30 cm wody, mieliśmy zalane piwnice, błoto w domach, a po ulicy Mazurskiej można było pontonem pływać. Rzeka zalewała nas wielokrotnie, niejeden raz jej stan był przekraczany. Teraz Stradankę blokują wycięte drzewa, powalone konary i gałęzie – pisze nasz Czytelnik. – Jeśli spadną większe opady deszczu lub śniegu, który się roztopi, to woda zabierze wszystkie zanieczyszczenia wraz z tymi drzewami, spiętrzy się i zaleje pobliską okolicę i mieszkańców. Problem był poruszany na sesji Rady Gminy i zgłaszany bezpośrednio w Urzędzie Gminy, ale przez ostatnie dwa tygodnie nic w tej sprawie się nie ruszyło. Na zdjęciach widać, że nie da się tych konarów sprzątnąć w jeden dzień – zwraca uwagę Czytelnik. - Może jak się zajmiecie tą sprawą, to ktoś odpowiedzialny za to sprzątanie te powalone konary i unikniemy powodzi. Pogoda teraz szybko się zmienia, pomijam efekt tzw cofki na Zalewie Wiślanym.
     Pytania w tej sprawie wysłaliśmy zarówno do Urzędu Miasta i Gminy w Tolkmicku, jak i do spółki Wody Polskie, która w imieniu Skarbu Państwa administruje wszystkimi rzekami i akwenami w kraju. Czekamy na odpowiedzi. 
     
     Aktualizacja z poniedziałku, 10 grudnia: Dzisiaj otrzymaliśmy odpowiedź od Bogusława Pinkiewicza, rzecznika gdańskiego oddziału Wód Polskich: - 6 grudnia została przeprowadzona wizja w lokalna w opisywanym terenie.Stwierdzono, że w korycie rzeki Stradanka w miejscowości Tolkmicko wycinane są drzewa.  Wycinki nie wykonywała żadna jednostka organizacyjna Wód Polskich ani inna firma na zlecenie Wód Polskich
     Drzewa z koryta rzeki wycinane są na zlecenie Urzędu Miasta i Gminy w Tolkmicku. Według naszych informacji stosowną zgodę UMiG w Tolkmicku uzyskał od Starostwa Powiatowego w Elblągu po wcześniejszym uzgodnieniu z administratorem. Przedmiotowe prace są już na ukończeniu. Koryto rzeki uprzątnie firma dokonująca wycinki drzew w najbliższych dniach. Z uwagi na panujące obecnie warunki pogodowe tj. lekkie przymrozki oraz brak intensywnych opadów deszczu i niewielki zakres robót, sytuacja ta nie stwarza zagrożenia powodziowego - napisał do nas Bogusław Pinkiewicz. 
     Nadal czekamy na odpowiedź z Urzędu Miasta i Gminy w Tolkmicku. 
red.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

RTV + SZAFA
Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia klasyczna
Kuchnia, a aneks kuchenny