Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Wypadek w tramwaju

Wczoraj (23 listopada) przy ulicy Ogólnej doszło do wypadku, w którym ucierpiał 24-letni mężczyzna wsiadający do tramwaju. Motorniczy przytrzasnął drzwiami jego nogę. Pasażer ze złamaniem kości śródstopia trafił do szpitala. Motorniczy był trzeźwy.

Do zdarzenia doszło około godziny 20.15 przy skrzyżowaniu ulic Ogólnej i Konopnickiej. Podczas wsiadania do tramwaju linii nr 4 24-letniemu mężczyźnie została przytrzaśnięta lewa noga w ostatnich drzwiach wagonu. Trafił on do Szpitala Miejskiego w Elblągu, gdyż doznał złamania kości śródstopia. Badanie alkotestem wykazało, że 53-letni motorniczy był trzeźwy. Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną wypadku mogła być awaria dolnego stopnia schodów tramwaju. Działanie bezpieczeństwa takiego stopnia polega na tym, że nie powinien dopuścić do zamknięcia drzwi w momencie, kiedy stoi na nim człowiek. W tym wypadku automatyka nie zadziałała. Wszelkie okoliczności zdarzenia będą wyjaśniać policjanci prowadzący dochodzenie.

Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jak się jeździ gratem to można się spodziewać, że zepsują się hamulce, zatrzasną się drzwi, zapali się, itp. Złom to złom. Odszkodowanie dla tego Pana się należy i tyle. Z tym dochodzeniem policji to chyba kawal? Eksperci od taborów :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jak zwykle(2010-11-24)
  • Motorniczy był trzeźwy ale pewnie się śpieszył i nie patrzał w lusterka, czy wszyscy wsiedli. .. Zachowują się jakby jeździli dla siebie a nie dla innych. Nie wspomnę, że przejeżdżają przez największe skrzyżowania np. Ogólna kiedy mają światło stop.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-11-24)
  • Ten mechanizm nie do końca działa tak, jak napisano. Jeżdżę kilka lat tramwajami, Kiedy przez chwilę nikt nie nastąpi na najniższy stopień schodów tramwajowych, wtedy drzwi się automatycznie zamykają. Sęk w tym, że kiedy już zaczną się zamykać, to szybkie postawienie nogi na tym stopniu nic nie pomoże. Drzwi i tak się zamkną, nie otworzą się same ponownie. Pewnie ten chłopak wskakiwał to tramwaju w ostatniej chwili, w momencie, kiedy drzwi zamykały się. Jak widać, taki wynalazek nie jest bezpieczny.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-11-24)
  • W takim wypadku, jak opisany w ogóle ten mechanizm w tramwajach nie działa. Jak drzwi zaczną się zamykać, to nie wystarczy stanąć na stopniu. I tak się zamkną i trzeba je znowu otwierać. Tak jest w każdym z tych niemieckich złomów. Może dlatego tam już nie jeżdżą?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-11-24)
  • Niezle odszkodowanie chlopak dostanie od ZKM mysle ze ok 20tys. zl :-) jesli nie ja chetnie pomoge w uzyskaniu najwyzszego :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    omen(2010-11-24)
  • Z tymi GT6kami dzieją się takie właśnie dziwne rzeczy. .. na mój stan wiedzy dociśnięty dolny stopień uniemożliwia wprawienie w ruch tego pojazdu a co do wpływu na drzwi to nie wiem. No na pewno jest mechanizm uniemożliwiający jazdę ale już po zmaknięciu drzwi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    fido(2010-11-24)
  • kupili 3 ogórki a reszta to nadal przedwojenne tramwaje i wypadków będzie coraz więcej, oby jak najmniej poważnych.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-11-24)
  • kupili tylko trzy ogórki bo pewnie resztę przepili i zakąski im zabrakło
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    druchna(2010-11-24)
  • Hm. . na mnie kiedyś prawie spadła lampa w tramwaju. .. chłopak siedzący za mną prawie oberwał w głowę, na szczęście zatrzymało się na ramieniu. .. nie chcę pomyśleć co by było gdyby to była matka z dzieckiem. .szkieł pełno i huk niesamowity. .żal
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Madzix(2010-11-24)
  • a co na to wszystko Pan ''wojsko miastu, miasto wojsku '' ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-11-24)
  • Niektóre wpisy są żałosne. Wygląda to tak - zawinił tramwaj-powiesić motorniczego!!! Potraficie tylko nerzekać. Nikt nie rozumie że miasto nie ma pieniędzy na nowe tramwaje i po naszych ulicach będą jezdzić stare graty. Ale po co kupować nowy tabor. Lepiej utrzymywać administrację - Zarząd Komunikacji Miejskiej. Na 1 pojazd poruszający się po mieście - 1 urzędnik. Brawo!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    krzysio(2010-11-24)
  • z motorniczymi bywa różnie jedni czekają drudzy nie. U tych drugich czasem zakrawa to na perfidię bo chyba nie patrzą w lusterka. Czasem na pewno to jest wina pasażerów. W tym przypadku nie sądzę żeby to była wina motorniczego bo kto pcha noge jak drzwi się zamykają. Ja miałam to szczęście, że drzwi zamknęły się całe na mnie więc rozkład sił był taki, że nic mi sie nie stało. Ale to już chyba trzeba być ślepym żeby zamknąć na całym człowieku drzwi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-11-24)
Reklama