Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 20-09-2017, imieniny Eustachego, Euzebii
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

18.09 okolice Elbląga 18.09 okolice Elbląga

Wypadki na drogach

Wczoraj na terenie działania elbląskiej policji doszło do dwóch wypadków drogowych. W ich wyniku rannych zostało pięciu mężczyzn.

Do pierwszego wypadku doszło wczoraj około godz. 5.30 w okolicach miejscowości Nowe Kusy (gm. Pasłęk).
     - Kierowca Volkswagena Golfa, 24-letni Dawid W., przekroczył dozwoloną prędkość i na prostej drodze uderzył w drzewo – informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego elbląskiej policji. - W wyniku uderzenia kierowca doznał złamania obojczyka, 20-letni pasażer - złamania żebra, a jego o rok starszy kolega - rany głowy.
     Do drugiego wypadku doszło na drodze krajowej nr 7, tuż za węzłem Elbląg - Wschód. 48-letni Lech D. kierujący Laguną chciał zawrócić w zabronionym miejscu. Jadący za nim samochód ciężarowy nie zdążył zahamować i uderzył w lewy bok Renault. Lech D. doznał obrażeń wewnętrznych jamy brzusznej, a 58-letni pasażer osobowego auta - urazu głowy.
     Uczestnicy obu wypadków byli trzeźwi.

OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • no i tak jezdza młodzi i starsi, dosłownie jak wariaci !!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    boom(2005-10-14)
  • a mowi sie, ze to tylko my mlodzi szalejemy.... eh.. glupota ludzka nie zna granic... nie twierdze, ze jestem swieta, ale wykonujac taki manerw (jezeli bym sie go podjela), to spojrzalabym w lusterka, czy mi nie bedzie zagrazal taki manewr i innym... ludzie, prowadzenie auta nie polega na samym prowadzeniu, ale na logicznym mysleniu nad swoimi manewrami i za innych myslenie, przewidywanie, co moga zrobic... a nam grzecznej mlodzierzy wlepia sie najwiecej mandatow i na nas sie tylko zwraca szczegolna uwage i wylapuje!! eh... :(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sweetly84(2005-10-15)
  • Niebezpieczne wysepki dla pieszych? Chyba niebezpieczne dla bałwanów, którzy w swoich pudłach gnają po ulicach i moga nie zauważyć jakiejs tam wysepki! Tak na marginesie to z tydzień temu widziałem popis takiego łysego imbecyla - na 12 Lutego, przy skrzyżowaniu przy "Świecie Dziecka". Otóz temu bandycie udało się potrącic pieszą, która była na chodniku ze 3 metry od jezdni. I to wszystko w obrebie skrzyzowania z przejsciem dla pieszych. Ten potencjalny zabójca jadąc od pl. Jagiellończyka musiał mieć ze 100-ówę na liczniku. Przechodnie na przejściu zdążyli uciec przed nim, a ten bałwan tracąc orientację dał po hamulcach, w rezultacie obróciło go o 180 stopni i rzuciło na chodnik. Tam potrącił młodą kobietę i zatrzymał się pod reklamą, która była pewnie z 5 metrów od jezdni. Sam po chodniku przejechał ze 20 metrów. Cud wielki, że tylko tę jedna osobę potrącił, a kilka innych zdążyło uskoczyć. Zwykle na tym przejściu i chodniku jest w godzinach szczytu kilkanaście osób. I pomyśleć, że ten bandydata jeszcze przebiegł przez jezdnię i naubliżał ludzoim, którzy uciekli mu spod kół! Powinno mu się zabrać prawko na 10 lat i dać jakąś porządną grzywnę, a jeżeli poszkodowana bardzo ucierpiała to i do pudła należałoby go zamknąć.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Grzebar(2005-10-16)
  • a kto mialby tym piratom cos zrobic skoro policji jest w miescie cos ze czterystu a ja ostatni raz widzialem drogowke w akcji cos ze trzy tygodnie temu i to pod nowym dworem gdanskim , niech zyje dobre samopoczucie komendanta
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mawdusia(2005-10-16)
  • Podobno w Elblagu jest tylku kilkunastu policjantow drogowki. To prawda?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ciekawy(2005-10-17)
  • No panowie, drogowka stoi tylko za miastem,tam mozna z suszareczka postac i pare zloty na Big Maca wykosic!A w miescie to co? tylko "zwykle"mandaty. Nawiasem mowiac same aparaty nic nie daja,wszyscy wiedza gdzie nalezy zwolnic.... Troche nalezy sie przestawic,swiat idzie do przodu panie komendancie...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kierowca(2005-10-17)
  • może trochę z innej beczki ale skutek może być ten sam ..... czy miejskie latarnie nie mogłyby świecić chociażby do godziny 7.00 rano? przecież dzisiaj było strasznie ciemno a piesi są w zasadzie nie widoczni, zwłaszcza na przejściach bez sygnalizacji świetlnej, (ul. Grunwaldzka przy Elzamie), czyżby oszczędności ?????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    agakubus(2005-10-17)
Reklama