Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 25-06-2017, imieniny Wilhelma, Doroty
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Wyrok później

Wbrew oczekiwaniom elbląski sąd nie wydał dziś wyroku w sprawie dziewięciu kobiet, założycielek związku zawodowego w elbląskiej firmie Hetman.

Szwaczki zostały zwolnione dyscyplinarnie w grudniu ubiegłego roku. Według szefa Hetmana, przyczyną zwolnień była podjęta przez nie przerwa w pracy. Prezes twierdzi, że w ten sposób kobiety naraziły spółkę na straty. Szwaczki mają jednak inne zdanie. Mówią, że powód był inny - założenie w firmie związki zawodowe. Wszystkie stanowią bowiem komitet założycielski Solidarności w zakładzie.
     Przypomnijmy, że elbląski sąd już raz orzekał w sprawie szwaczek. Kobietom, które w maju otrzymały wypowiedzenia, przyznał odszkodowania w wysokości trzymiesięcznej pensji.
     Szwaczki, które dziś stawiły się w sądzie nie chcą jednak pieniędzy.
     - Chcemy pracować, nawet w tak złej atmosferze. Przeżyłyśmy w takiej atmosferze cały rok, nabrałyśmy sił i będziemy walczyć dalej - powiedziały po rozprawie.
     Dzisiejsza rozprawa trwała dosłownie kilka minut. Sąd wyznaczył termin publikacji wyroku na 21 listopada.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama