Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zabójstwo czy nieszczęśliwy wypadek?

15-latek znaleziony w Nowy Rok w rzece Kumieli w Elblągu utonął - takie wyniki dała sekcja zwłok nastolatka. Sekcja wykazała także, że przed śmiercią chłopak uderzył się lub ktoś uderzył go w głowę.

Ciało nastolatka znaleźli patrolujący Elbląg policjanci. 15-latek leżał w wodzie przy brzegu rzeki Kumieli. Prokuratura zarządziła sekcję zwłok.
     - Rozważamy dwie przyczyny śmierci chłopaka - mówi Jolanta Rudzińska z elbląskiej prokuratury. - Pierwsza mówi o tym, że 15-latka ktoś uderzył i wrzucił do rzeki, druga - że sam się poślizgnął, uderzył o coś głową i wpadł do wody.
     Na razie wiadomo, że Nowy Rok chłopak przywitał u kolegi. Później wyszedł i udał się do domu. Rano w okolicach ul. Kościuszki jego ciało znaleźli policjanci. Prokuratura poszukuje świadków, którzy mogliby pomóc w wyjaśnieniu okoliczności śmierci nastolatka.
     
     
     Zobacz także: "Radość i śmierć"

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • heheh co za blyskotliwosc. Od dzisiaj ja zapowiadam pogode wiec : jutro bedzie padalo albo nie bedzie padalo :))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ajbanezgitar(2004-01-06)
  • Jak to o "COŚ" to nie zabezpieczono śladow na miejscu zdarzenia ? Bardzo profesjonalne podejście !I podobno sa najlepsi BUHA HA !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-01-06)
  • "coś" powinno być zabezpieczone, powinni pozbierac wszystkie kamienie, gałęzie i butelki w promieniu 1 kilometra do miejsca , na wywrotkę i zawieść do oglądania tobie kretynie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    coś(2004-01-06)
  • Ty coś jesteś rownie profesjonalnym kretynem .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-01-06)
  • to wcale nie byl wypadek, wersje bo znajomych tego chlopaka sa inne niz ustalila prokuratura. Uderzyl glowa w "cos" jak spadal ale pytanie: kto go zrzucil? Elblaska policja najlepiej wszystkie sprawy by umozyla ktore sa wazne i tragiczne, tylko narkotykami sie zajmuja ktore i tak nie znikna a jak ktos zycie traci to najlepiej powiedziec ze stracil zycie bo uderzyl w "cos"!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    policja elblag the best(2004-01-06)
  • Pani Rudzińska..rzecznikiem BZDURY 2003
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    alex(2004-01-06)
  • Ja byłam znajomą tego 15-latka, nie podam jego imienia ani nazwiska bo ci co mieli wiedziec o nim juz wiedzą, moge tylko wam wszystkim napisac ze owy 15-latek nie wracal sam do domu tylko z grupką kumpli i z tego co wiem to moim zdaniem to nie był "NIESZCZĘŚLIWY WYPADEK" tylko ZABÓJSTWO. A on tak lubił swoich kumpli a ztego co sie okazuje sami go zabili bo niechcący wpadł do rzeki gdy ktorys go popchnął i jeśli policja umorzy ta sprawe to sama z kumplami sie tym zajme bo nie zostawie tego tak. Winni powinni miec kare smierci
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Anonim(2004-01-06)
  • uderzyl w ,,cos,, heh az mnie to bawi. Zycie stracil 15-latek i nie wydaje mi sie zeby sam wracal do domu, wogole gdzie on by sie poslizgnąl, mrozu nie bylo, sniegu tez nawet nie padalo bylo sucho to jak on sie sam mogl poslizgnac. Nie mozna dopuscic do tego ze sprawa zostanie umozona!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MONIa(2004-01-06)
  • Własciwie to po co tak owijać w bawełne to naprawde ne był wypadek! Ktoś poprostu sobie w kulki leci i tyle napewno chłopak który miał zawsze tyle kolegów nie wracał by z sylwestra sam do domu. To nebył wypadek to jest pewne. Ale czy to sprawka kolegów czy kogoś nieznajomego to niewiadomo. Poprostu mamy tu do czynienia z twz. "Zmową Milczenia".Predzej czy póżniej prawda wyjdzie na jaw i ten kto to zrobił poniesie za to konsekwencje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ..::Anonim::..(2004-01-06)
  • Moim zdaniem to co pisze anonimka to 90% prawdopodobieństwa przyczyny tego wypadku. Właśnie wypadku -bo jeśli ktoś go popchnął to zrobił to z głupoty czystej a nie z chęci zabicia go. Ale nie wykluczone są (lecz mało prawdopodobne) przyczyny inne. Sądze, że dzisiaj mamy takie techniki, że sparwa powinna zostać wyjaśniona.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    świadek (ale tylko z nicku)(2004-01-07)
  • wszyscy co tu wypisują będą ustaleni i formalnie przesłuchani , sprawa nie może rozmyć się i pozostać nie wyjaśniona .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    komendant milicji(2004-01-07)
  • Znałam tego koleśia całkiem nieźle i był spoko! Po nasze szkole krążą różne wersje co do tygo tragicznego incydentu! Nie będe sie rozdrabniała i wymieniala ich pokolei! Tego nie można tak zostawić! On sam nie wracał do domu to bujda na resorach! Może padł ofiarą wypadku, a może zrobił to ktoś umyślnie tego powinna dowiedzieć sę policja! Jutro jego pogrzep i ciekawa jestem czy ci co to zrobili lub widzieli też tam będą! Ach i czemu ci co to widzieli nie zadzwonili na pogotowie nawet jak to był wypadek powinni zadzwonić!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Feri z gim4(2004-01-07)
Reklama