Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 02-12-2016, imieniny Pauliny, Piotra
 
Rek

UWAGA!

Żal za umorzenie

Do elbląskiej Prokuratury Okręgowej wpłynęło zażalenie na umorzenie śledztwa w sprawie domniemanego molestowania na plebanii kościoła św. Brygidy.

Decyzję prowadzących śledztwo zakwestionował jeden z świadków -mieszkaniec okolic Trójmiasta - Piotr J. Przypomnijmy, kiedy o sprawie związanej z księdzem Henrykiem J. zrobiło się w mediach głośno, mężczyzna sam zgłosił się do prokuratury. Przedtem o swoich rzekomych kontaktach z księdzem, które miały mieć miejsce niemal 8 lat temu, opowiedział dziennikarzom.
     Elbląskie postępowanie nie potwierdziło jednak tego, aby informacje Piotra J. były prawdziwe.
     - Zeznania Piotra J. zostały podważone przez inne dowody, jakie udało nam się w tej sprawie zebrać - mówi prokurator Jerzy Waryszak. - Nasze wątpliwości budził także fakt, iż zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa ten świadek złożył dopiero po upływie prawie 8 lat od zdarzenia.
     Piotr J. okazał się dla prokuratury mało wiarygodnym świadkiem, ale ponieważ jego zażalenie wpłynęło w terminie, zostanie ono przekazane do Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku. Zażalenie Piotra J. to na razie jedyne w sprawie domniemanego molestowania na plebanii kościoła św. Brygidy. Termin ich składania upływa za kilka dni.

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Czyżby ks.prałat za dotację dla służby zdrowia uzyskał zaświadczenie lekarskie ,że nie był w tym czasie potencjalnie sprawny?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ministrant(2005-01-04)
  • A ja nie wierzę ze ksiądz jeżdził pozyczonym samochodem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-01-04)
  • Jest to za powazne oskarzenie, gdzie mozna polegac tylko na zeznaniach swiadk, swiadek powienien przejsc test: The Lie Detector Test , /test wykrywajacy klamstwo, lub potwierdzajacy prawdomownosc swiadka, poszkodowanego w tym wypadku/ ale czytakie urzadzenia posaiada policja, czy prokuratura w Polsce, ???/ Policja sama powinna o tym pomyslec, aby swiadek mial przeprowadzony ten test, bo byc moze ksiadz dopuscil sie pzrestepstwa, /co bylo 8 lat temu/ i same zeznania swiadka - poszkodowanego nie pomoga w sprawie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ola(2005-01-04)
  • >>>Ola Te jak to nazwalaś LIE Detectory są na wyposażeniu specjalistycznych pracowni kryminalistycznych w Polsce. Warto jednak wiedzieć, że co do zasady nie jest dozowolone ich użycie w postępowaniu karnym. Zgodnie bowiem z art. 171 par. 4 pkt 2 kpk niedopuszczalne jest stosowanie środków technicznych mających na celu kontrolę nieświadomych reakcji organizmu soby poddanej badaniu. Materialy uzyskane w ten sposób nie mogą stanowić dowodu w postępowaniu karnym. Ustawa przewiduje jedynie możliwość zastosowania tzw. "wykrywacza kamstw" za zgodą badanej osoby w celu ograniczenia kręgu osób podejrzanych lub ustalenia wartości dowodowj ujawnionych śladów (art. 192a par. 2 kpk). Poza tym urządzenia te nie wykrywają kamstwa - to jest taki chwyt dla wprawienia w zachwyt (lub przestraszenia) osób niezorientowanych. W rzeczywistości ich zadanie polega na ustaleniu związku emocjonalnegoosoby badanej z jakimś zjawiskiem - np. z elementami czynu przestępnego
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Bartek(2005-01-04)
  • Bartek masz 100% racji,ale moze by wezwac jakiegos jasnowidza???????????????i znowu bedzie cud w PR
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obserwator(2005-01-05)
  • Oczywiscie Bartku masz racje, dziekuje za odpowiedz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ola(2005-01-05)
Reklama