Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Zarzuty nie będą zmienione

Biskup Andrzej Śliwiński odpowie tylko za jazdę po pijanemu. Prokuratura przygotowuje już w tej sprawie akt oskarżenia.

11 maja br. Volkswagen Passat prowadzony przez biskupa zjechał na lewy pas jezdni i uderzył w bok Opla Astry. Następnie odbił się i czołowo zderzył z nadjeżdżającym z przeciwka Daewoo Nexia. Badanie wykazało, że biskup prowadził auto w stanie nietrzeźwym. W wydychanym powietrzu miał 0,8 promila alkoholu.
     W szpitalu znalazł się wtedy m.in. kierowca Daewoo. Skarżył się na ból głowy. Został wypisany po tygodniu. Trafił jednak do szpitala z powrotem, skarżąc się na kłopoty z kręgosłupem.
     W tym czasie biskupowi postawiono zarzut jazdy po pijanemu. Prokuratura jednak cały czas czekała na opinię biegłego. Miało on ocenić, czy obrażenia kierowcy Daewoo są na tyle poważne, żeby zarzut można było zmienić na spowodowanie po pijanemu wypadku. Wtedy biskupowi Śliwińskiemu groziłoby do 12 lat więzienia.
     Dziś wiadomo już, że zarzuty nie zostaną zmienione i biskup odpowie tylko za jazdę po pijanemu. Może za to trafić do więzienia na dwa lata.
     - Akt oskarżenie wkrótce będzie gotowy - mówi Jolanta Rudzińska z elbląskiej prokuratury. - Do sądu trafić powinien jeszcze w czerwcu.
     Osobne postępowanie przeciwko biskupowi Śliwińskiemu prowadzi policja, która także czekała na opinię biegłego. Teraz może już skierować do sądu grodzkiego wniosek o ukaranie biskupa za spowodowanie kolizji.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • I mówiłem że sprawa się rozmyje!Jego eminenncja ma pomroczność pijacką i nic mu nie zrobią a na co mu prawko i tak go stać jest na kierowcę?A poza tym gdzie on teraz jest????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2003-06-11)
  • ukręcą łeb sprawie, bojaźliwie ....... niech sami sobie dopiszą czym są
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    hahahaha(2003-06-11)
  • Do przewidzenia to bylo BISKUP juz sie cieszy...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    czytelnik(2003-06-11)
  • Przeciez ksieza razem z policja wspoltworzyly program ,,Jedz bezpiecznie i badz trzezwy". Jak pamietam ksieza rozdawali swiecone obrazki ze swietymi i przekonywali kierowcow ze jazda pod wplywem alkoholu jest grzechem smiertelnym. No jak widac biskup ma sie dobrze i zyje czy to w grzechu czy tez nie jest jak najbardziej uprzywilejowany...a policja znowu z ksiezmi cos wymysla i beda sie nawzajem wspierac.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    maxi kaz(2003-06-11)
  • Tego juz za wiele - gociu poszkodowany w wypaku leżał 8 dni w szpitalu, wiec biskup powinien odpowiadać również za spowoowanie wypadku po pijaku. Według organów ścigania kto spowodował wypadek?? Sam poszkodowany przyciągnął samochód biskupa i ten nie miał możliwości uniknąć zderzenia?? Facet do tej pory ledwo chodzi i gada, a policja z prokuraturą żarty sobie stroją.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Isia(2003-06-11)
  • Cytat z artykułu :"uderzył w bok Opla Astry. Następnie odbił się i czołowo zderzył z nadjeżdżającym z przeciwka Daewoo Nexia...W szpitalu znalazł się wtedy m.in. kierowca Daewoo. Skarżył się na ból głowy. Został wypisany po tygodniu. Trafił jednak do szpitala z powrotem, skarżąc się na kłopoty z kręgosłupem. " CZY TO NIE BYŁ WYPADEK !?!?!? Dla mnie jest jasne jak słońce, że to był wypadek. Przecież p. Ś. nie był po prostu zatrzymany przez patrol policji, która stwierdziłaby, że kierowca prowadzi pod wpływem alkoholu(za to-zgadzam się -2 lata). Pan Ś. powinien odpowiadać za ten czyn, jak każdy inny śmiertelnik i adekwatnie do popełnionego czynu. Jeżeli będzie potraktowany przez palce i dostanie te dwa lata, to zapewne w zawieszeniu - przecież JEGO ŚWIĘTOBLIWOŚĆ nie będzie siedzieć z innymi skazańcami! GDZIE JEST SPRAWIEDLIWOŚĆ?! Chyba nie ma.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    iwona(2003-06-11)
  • Nie no poprostu nie mogę tego czytać !!! Ani już więcej słuchać o ty naszym pseudo biskupie Śliwińskim. Poprostu nie wyobrażam sobie sytuacji że ze względu na to że ktoś jest księdzem, biskupem, politykiem to prawo jest dla niego INNE ?! Już raz sie biskupina zgubił w Moskwie; (na dziw.... h i wódce był) i też nie wiele patriarchat mu zrobił teraz złamał prawo i chociaż dla wszystkich jest jasne z jakiego artykułu kodeksu karnego powinien odpowiadać to znowu nic z tego !!! Ten facet ma chyba układy w "niebie" albo z kimś z naszej władzy może z pprokuratury ??? Może powinny zbadać tę sprawę jakieś wyższe organy władzy albo może chociaż ktoś kto nie bierze (zapomniałem ze w Polsce tylko ryby nie biorą) O czym ja marze że prawo bedzie równe dla wszystkich ?? SKAZAC GNO.... A NA 25 lat to może sie zastanowi i będzie miał czas w pierdlu na przemyślenia nad swoją wiarą, i niech zapłaci odszkodowanie a tak ze 200 tysięcy do 500 tysięcy (i tak już dość nakradł) z tacy !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mIcKi_BIG(2003-06-11)
  • Sąd i prokuratura też najpilniej chodziła na lekcje religii i wystarczyło im, że żyjemy w państwie prawa tyle że kanonicznego. Cała nasza „sprawiedliwość” w wydaniu krajowym jest pomroczna jak syn Wałęsy. Kupa śmiechu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    IcEK(2003-06-11)
  • Skandal!!!! Skandal!!!! Jak tak ma wyglądać Polska w Unii to ja dziękuję. Za komuny nas dręczyli jedni, teraz drudzy wyrobili sobie koneksje i resztę tzw. szarych ludzi mają gdzieś. Ciekawe o co by mnie oskarżono, gdybym to ja jechał tym Passatem. Na pewno za spowodowanie wypadku po pijanemu i spowodowanie obrażeń u innego uczestnika kolizji. Nie mam słów i tylko wstyd mi za to, że żyję w takim kraju. Hańba!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Antykatolik(2003-06-11)
  • a moze pikieta pod tym jego zamkiem? moze sie telewizja zainteresuje , pokaza , to ci w prokuraturze sie MOZE ZAWSTYDZA?BRAK SLOW
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zxc(2003-06-11)
  • WSZYSTKO JEST DO CZASU - także układy w niebie....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Królowa BONAQA(2003-06-11)
  • no i czarnej małpie sie udało , dostanie rok w zawiasach, zabiora mu prawko też na rok i bediz emusiał zatrudnic kierowce któremu bedzie płacił z tacy na którą zrzucą sie panny i kawalerowie z kółek rózańcowych . paranaja co sie tu k . dzieje
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    speed(2003-06-11)
Reklama