Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 26-05-2017, imieniny Filipa, Pauliny. Dzień Matki
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Jeden bażant bażantarni jeszcze nie czyni, ale zawsze to coś Jeden bażant bażantarni jeszcze nie czyni, ale zawsze to coś

Ze spraw księdza Jana...

Dzisiaj przed Sądem Okręgowym ma zapaść wyrok w sprawie długu, jaki zaciągnął w 1992 roku ksiądz Jan H. od małżeństwa z Elbląga.

Adolf S. pożyczył księdzu 26 tysięcy dolarów na realizację inwestycji parafialnych. Za te pieniądze miała być dokończona budowa Kościoła Miłosierdzia Bożego. Ksiądz Jan H., ówczesny proboszcz parafii św. Jerzego i jednocześnie dyrektor gospodarczy kurii biskupiej apelował o pożyczki i datki z kościelnej ambony. Adolf S. pieniądze pożyczył. Świadczy o tym spisana wówczas umowa. Nigdy ich jednak nie odzyskał. Do sądu pozwał parafię św. Jerzego.
     Przed sądem toczy się też inna sprawa o zwrot pożyczki. Księdza H. i parafię pozwał elblążanin Witold Z. Mężczyzna domaga się zwrotu 23,5 tys. dolarów. Wyrok w tej sprawie już wkrótce.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • no i tak to jest jak sie chce czarnuchom pomoc, masz dobre chcei a i tak xiondz cie wydyma :))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    speed(2003-06-05)
  • A niunia i Isia? Gdzie jesteście? Prądu brakło?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PAo(2003-06-05)
  • A co tam! Jak powiedział niejaki Śliwiński przecież to dziwne, ze dopiero po takim czasie ktoś śmie zwracać się z żądaniem zwrotu długu. Przedawnione! Umorzone! "Ojciec" H. przeniesiony, sprawa przypita i zaklepana... Jaaakie długi?! Że kto niby zaciągnął?! MYYY?!!! Parafia?!!! Diecezjaaaaa??!!!! A w życiu Mariana?! Przecież to była dobrowolna ofiara!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PAO-bold by nature(2003-06-05)
  • XIĘŻA NA XIĘŻYC
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    elbinger(2003-06-05)
  • Ziemia dla Ziemniaków...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Potato(2003-06-05)
  • Skąd oni mieli tyle pieniędzy, żeby pożyczyć księdzu?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jeżyk(2003-06-05)
  • Zapewne z kątowni...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-06-05)
  • drogi PAo :) tak ci nas barkuje? :) sorki, ze nic nie napisalam, ale nie mialam mozliwosci :) uzupelniam teraz braki : --> zaufac ksiedzu...raczej nie pozyczylabym takiej kwoty, a koscioly itp. sa wystarczajaco ladne i wyremontowane.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    niunia(2003-06-05)
  • Bogaci powinni oddawać wszystkie pieniądze kościołowi, bo jak mówi Pismo święte: „Prędzej... Śliwiński przejdzie przez ucho igielne...Niż bogaci dostaną się do Królestwa Niebieskiego”...amen:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Arsen_Lupin(2003-06-05)
  • jak kto skad ? z rent i emerytur :)))złota manna z nieba im spadła:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    speed(2003-06-05)
  • Niech staruchy i wariaci nadal pompuja kase na utrzymanie tych darmozjadow.A z reszta jak ktos jest glupi to da forse ksiedzu.Pozniej chodza (lecz przewaznie jezdza drogimi autami) [...].Az mi sie same piesci zaciskaja jak o nich pomysle....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Khefe(2003-06-05)
  • Pao - niektórzy w przeciwieństwie do współpracowników Pana Kozłowskiego w ciagu dnia pracują, wiec mają możliwość wejscia naportel w godzianch popołudniowych. A co do księdza Jana to według mnie ta sprawa już dawno powinna mieć koniec taki, że wyp.... go razem z biskupem (chociaz pewnie chłopcy z tego by suię cieszyli) ;) ;) ;)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Isia(2003-06-05)
Reklama