Poniedziałek 19-11-2018, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

w poszukiwaniu sera :) w poszukiwaniu sera :)

Zobacz, jaki sprzęt mają strażacy

Rek

Pożegnali wysłużone Stary, powitali Mercedesa i Iveco. Elbląscy strażacy mają dwa nowe, specjalistyczne wozy: ratownictwa chemicznego i wodnego. - To kolosalny skok sprzętowy – mówi st. bryg. Tomasz Świniarski, komendant miejski PSP. Auta są wyposażone od podłogi po dach we wszystko to, co podczas akcji na lądzie i pod wodą jest strażakom potrzebne. Zobacz zdjęcia i film.

Jak przypomina komendant Świniarski, dwa lata temu komendant główny PSP utworzył w Elblągu dwie grupy specjalistyczne: w jednostce przy ul. Bema działa grupa chemiczna, zaś przy ul. Browarnej wodna. Teraz obie wzbogaciły się o nowy sprzęt.
     - Od tygodnia mamy dwa nowe, fantastyczne samochody specjalistyczne – cieszy się st. bryg. Tomasz Świniarski. - Jeśli weźmiemy pod uwagę, że grupa pierwsza dotychczas jeździła Starem 266, a druga podobnym, z lat 80., a dziś przechodzimy do samochodów marki Mercedes i Iveco, to widać kolosalny skok sprzętowy.
     Samochody w pełni wyposażone w specjalistyczny sprzęt, jakiego do tej pory elbląscy strażacy nie mieli, są warte 1 mln 600 tys. zł oraz 600 tys. zł. Pieniądze na ich zakup pochodzą ze środków unijnych.
     - To bardzo dobra inwestycja, bo coraz częściej zdarzają się nam takie akcje [mowa tu o zagrożeniu chemicznym – red.], przy których będziemy mogli profesjonalnie działać nie narzekając na brak sprzętu – wskazuje komendant Świniarski. - Są tu fantastyczne rozwiązania techniczne, a w samochodach skupiony jest najnowocześniejszy na świecie sprzęt.
     - W zeszłym roku mieliśmy dwie akcje związane z wyciekiem amoniaku w pasłęckiej firmie mleczarskiej – przypomina szef elbląskich strażaków. - W ramach grupy chemicznej ten samochód [wskazuje na nowy nabytek] wówczas by pojechał i strażacy ubrani w sprzęt gazoszczelny mieliby pole do popisu. A takie akcje zdarzają się raz-dwa razy w roku i są związane najczęściej z transportem materiałów niebezpiecznych.
     Nowe pojazdy zawsze strażaków cieszą, ale komendanta martwią koszty utrzymania sprzętu.

  Sprzęt dla sekcji ratownictwa wodnego strażacy oceniają na 5! (fot. MS) Sprzęt dla sekcji ratownictwa wodnego strażacy oceniają na 5! (fot. MS)

- Przegląd każdej pompy, ubrań gazoszczelnych to są setki złotych, które kumulują się – wskazuje st. bryg. Tomasz Świniarski, ale jednocześnie zauważa: - Przy zakupie tego sprzętu specyfikacje zostały tak przygotowane aby generować jak najmniej kosztów. Przykładowo, samochód ratownictwa chemicznego pierwszy przegląd będzie miał dopiero po 3 latach więc będą oszczędności. Pod warunkiem – zaznacza komendant elbląskiej straży pożarnej - że nie zostaną użyte ubrania gazoszczelne, bo takie użycie automatycznie wymusza przegląd [czy nie zostały rozdarte bądź w innych sposób uszkodzone]. Koszt przeglądu jednego ubrania to 150 zł, a przy sześciu, bo minimum tylu strażaków bierze udział w akcji, to już wydatek rzędu 900 zł.
     Kłopotliwa i kosztowna jest także naprawa samochodu.
     - Czasy, gdy strażak z przecinakiem i młotkiem naprawiał wóz w garażu, już minęły. Nowoczesne pojazdy wymagają specjalistycznej naprawy w serwisie, gdzie w grę wchodzą olbrzymie pieniądze. Ale bezpieczeństwo nie ma ceny i tego się trzymajmy – kończy komendant Świniarski.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Akcja protestacyjna w tle
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    (2015-09-10)
  • Ja myślę że straż zasługuje na nowy sprzęt i podwyżki robią kawał dobrej roboty a nie jak wojsko pbiboki i darmozjady
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 2
    (2015-09-10)
  • Uśmiechniety, bo 15 na liście PLS do sejmu. Halten Sie Ihre Finger für mich gekreuzt Feuerwehr !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 2
    (2015-09-10)
  • Wojsko, jeździ na starszych Star 266; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    ..?(2015-09-10)
  • To teraz tylko odłożyć kotleta i dojeżdżać do potrzebujących pomocy na czas. Może teraz pakowanie sie do wyjazdu alarmowo nie będzie trwało już kilka minut, bo wszystko juz maja nieroby w tych schowkach. .. PS. Polskiej produkcji nie bylo, zeby wesprzec nasz rynek?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 2
    pawelmilewski(2015-09-11)
  • Pawel Milewski - nie dostaliśmy się do straży co? Po pierwsze frustracje - gdzie Ci straż zbiera się kilka minut? Sądząc po twoim komentarzu masz za dużo wolnego czasu, więc posiedź trochę pod JRG i zobacz ile czasu naprawdę to zajmuje. Po drugie pokaż mi samochód pasujący do tych kryteriów i polskiej produkcji. Od paru lat żadna polska firma nie robi ani samochodów ciężarowych ani dostawczych.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    349[N]44(2015-09-11)
  • Do polskiej strazy w zyciu bym nie poszedl. Wstyd sie przyznac. Sadzic sobie mozna wszystko. A czas dojazdu to fakty mierzalne chocby za pomoca telefonow komorkowych: od czasu wezwania do przyjazdu 8 min przy trasie do pokonania rownej 200m - tak, dwiescie metrow, do wypadku z udzialem motocyklisty. Trasa ok 1,0km - 15 minut do zatrucia tlenkiem wegla. Jeszcze kilak przykladow, z naszego zycia, ale tylko pogladowy czas mamy, wiec nie bede pisal. Karetka do zaslabniecia przy ul. Nowodworskiej: 22 minuty. Biorac pod uwage odleglosci do pokonania, wnioskuje ze zebranie sie do akcji zajmuje zbyt wiele czasu. Polscy producenci nei produkuja, bo - tu juz nie wina strazakow - panstwo nie zlecalo im dlugi czas produkcji i wiele tasm produkcyjnych zamknieto. Moze warto by takie zamowienia tworzyc na krajowy rynek. Zal dupe sciska, ze szwab ma prace za nasze podatki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 2
    pawelmilewski(2015-09-11)
  • Zabudowy na obu samochodach (czyli to, co kosztowało najwięcej) wykonała Polska firma - Stolarczyk.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    349[N]44(2015-09-11)
  • Najlepsze to mają " sikawki", zaraz po EB. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2015-09-11)
  • Protestują bo na nic nie mają. Tak jak widać na zdjęciach. Strażacy to jak partia. Idą wybory, są strajki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 1
    (2015-09-11)
  • Na kasę do biedronki, lub do mebli po pierwszej wypłacie szybko zmienią zdanie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    (2015-09-11)
  • To super!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    (2015-09-12)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Ręcznik z haftem
Polar z haftem
Naszywki
POLO z HAFTEM