Środa 18-07-2018, imieniny Szymona, Kamila
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Anielskie klimaty. Anielskie klimaty.

Żuławy miodem płynące

We wsi Karczowiska, pod Elblągiem, trwają II Targi Pszczelarskie.

Targi odbywają się spory kawałek od ruchliwej trasy Elbląg - Malbork, ale jak szacują organizatorzy, imprezę odwiedziło dziś około tysiąca osób.
     Są stoiska z urządzeniami, jakich potrzebują właściciele pasiek, można też oczywiście kupić miód i produkty, jakie się z niego wytwarza: pyłek kwiatowy, propolis, wyroby z wosku i kosmetyki.
     Katarzyna Kempa, absolwentka jedynego w Europie technikum pszczelarskiego w Pszczelej Woli, niedaleko Lublina, przypomina, że nie bez powodu mówi się, że ktoś jest pracowity "jak pszczoła".
     - Pszczoła żyje tylko 35 dni - mówi Katarzyna Kempa. - Dziennie jedna pszczoła może oblecieć 7 tysięcy kwiatków, podczas gdy my zabieramy tylko jej miód, ona cały czas pracuje. Szybko toczy się także życie w ulu - tuż po przyjściu na świat, pszczoła najpierw czyści komórkę, z której się „wygryzie”, potem karmi larwy specjalną papką pyłkowo - miodową, sprząta ul, potem jest jego strażniczką, a ostatnim etapem jej życia jest odbieranie nektaru od pszczół, które przylatują do ula.
     Organizator targów Waldemar Badeński, który pasję do hodowli pszczół odziedziczył po ojcu i dziadku, ubolewa, że choć żyjemy kraju miodem płynącym, rzadko jemy miód. Statystyczny Polak zjada go rocznie około 30 dekagramów, podczas gdy np. Niemiec - ponad 4,5 kilograma. Jak mówi Waldemar Badeński, o cudownych właściwościach miodu przypominamy sobie głównie wtedy, gdy nas coś boli.
     - W czasie przeziębienia warto jeść miód lipowy, jeśli ktoś ma chore nerki - to akacjowy, a jak kogoś boli serce – rzepakowy. Targi są okazją, aby tą wiedzę zdobyć.
     Jutro w Karczowiskach drugi dzień święta miodu, pszczół i pszczelarzy. Targi czynne będą od godz. 9 do 17.30.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia nowoczesna III
RTV + SZAFA