Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 24-02-2018, imieniny Bogusza, Macieja
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Przejażdżka Przejażdżka

Brali kredyty, bo bali się o pracę

Osoba zajmująca kierownicze stanowisko w elbląskim oddziale Poczty Polskiej miała nakłaniać swoich podwładnych, by ci brali dla niej kredyty gotówkowe. Miała wywierać presję, grozić utratą pracy. Sprawę bada prokuratura i policja. Chodzi o oszustwo, a także fałszerstwo.

13 maja zgłosiła się pierwsza osoba, pracownik Poczty Polskiej, która złożyła wyjaśnienia na policji.
     - Miała wziąć jeden kredyt dla swojej przełożonej, a później okazało się, że także drugi – mówi prokurator Sławomir Karmowski, rzecznik prasowy Prokuratury Rejonowej w Elblągu. – Tyle, że o drugim nic nie wiedziała. Zachodzi więc podejrzenie, że jej podpis został podrobiony. Tu potrzebna będzie opinia grafologa.
     - Później otrzymaliśmy pismo od dyrektora Poczty Polskiej w tej sprawie – kontynuuje prokurator. – Następnie wpłynęło kolejne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa oszustwa złożone przez kolejnego pracownika. W tym piśmie osoba zawiadamiająca wskazywała na 10 innych, które również miały brać kredyty dla szefowej. Już przesłuchanie pierwszej osoby, która zgłosiła się 13 maja, dało podstawę do wszczęcia postępowania – dodaje.
     Przełożona miała wywierać presję na swoich podwładnych po to, by zaciągali dla niej zobowiązania finansowe. Proceder ten miał trwać od dłuższego czasu. Niektóre kredyty przełożona spłaciła, inne nie. Trwa zbieranie materiału dowodowego w tej sprawie. Wczoraj (1 czerwca) dochodzenie w kierunku oszustwa rozpoczęli elbląscy policjanci.
     - Policjanci weryfikują różne informacje, również te dotyczące podrobienia podpisu przez osobę, która miała nakłaniać do wzięcia pożyczki i tym samym uruchomić kredyt – informuje Jakub Sawicki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - W tej sprawie mamy do przesłuchania kilkanaście osób. Zwrócimy się do prokuratury z wnioskiem o zdjęcie tajemnicy bankowej. Z pewnością będzie w tej sprawie powołany biegły grafolog. Sprawę badamy pod kątem wyłudzenia pieniędzy i fałszowania dokumentów. Równocześnie z policyjnym dochodzeniem prowadzone są czynności przez pocztę – dodaje Sawicki. - W tej materii ściśle współpracujemy. Zbadamy również, czy do podobnych sytuacji nie dochodziło wcześniej, a informacje, które do nas docierają wskazują, że tak mogło być.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • To tez jest fajne:zjechał niemal cały świat na rowerze ,przyjechał do kolegi do Warszawy i...mu rower ukradli w Warszawie : uwaga.tvn.pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    POLSKA TO CHORY KRAJ !(2011-06-02)
  • Z gazet wyczytałem, że naczelniczka poczty jest. .. za granica. Trzeba zaangażować w poszukiwania INTERPOL i rozesłać listy gończe. To dla tego nie odbiera zawiadomień na przesłuchanie. Podpowiadam policji, idzcie tym tropem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mol gazetowy(2011-06-02)
  • W jakim świetle stawia to bank? Ten kto udzielał kredytu nie wiedział że podpis jest sfałszowany? Nie wiedział że pieniądze zostają wypłacone kierowniczce a nie kredytobiorcy? Normalnie mafia. Współczuję posiadaczom konta w tym banku - bo doczytałem się wcześniej że chodzi o pocztowy - co może albo co działo się z ich nie tylko pieniędzmi ale i danymi. Ale 99% klijentów tego banku to pracownicy poczty więc wszysto zostanie w rodzinie :D rodzinie kierowniczki. Czytałem że dała dyla za granice?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    010100100101010(2011-06-02)
  • Tu macie szczegóły afery finansowej na poczcie głównej w Elblągu: uwaga.tvn.pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    TUTEk-GLUTEK(2011-06-02)
  • Mam wsiąść kredyt, teraz wiem w którym banku nie brać
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    heheeh(2011-06-02)
  • Szukam pracy, może byc na Poczcie, u kogo mam wziąsć te kredyty ???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Szukam_pracy(2011-06-02)
  • dyrektor czy tam prezes Banku Pocztowego S. A. oddział w Elblągu się nie zorientował, że cos się dzieje dziwnego w jego placówce ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    TUTEk-GLUTEK(2011-06-02)
  • Proceder trwał długo, więc pewnie wszyscy wiedzieli, ale liczą się na Poczcie wyniki. Teraz wszyscy umywają ręce, ciekawe kogo Ania sprzeda :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    hhihihih(2011-06-02)
  • Pamiętajcie że podpisywaliście kartę Pocztowca, jesteśmy jedna rodzina i powinniśmy o siebie dbać
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kierownik.(2011-06-02)
  • takie rzeczy to tylko w polsce. ten kraj schodzi na psy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zbulwersowana(2011-06-02)
  • a co na to kolega jej dyrektor ??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pocztowiec(2011-06-02)
  • Koniec korzystania z usług poczty, przechodze do inpostu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    .klient(2011-06-02)
Reklama