Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

LISTOPADOWA POGODA NAD ZAWADĄ LISTOPADOWA POGODA NAD ZAWADĄ

Brat zabił brata

Dwie ofiary śmiertelne, to wynik tragedii, do jakiej doszło w małej miejscowości pod Młynarami. Według wstępnych ustaleń policji 40-letniego Michała B. zabił jego 35-letni brat Jacek. Następnie sprawca powiesił się w stodole.

Policję zawiadomił lekarz pogotowia ratunkowego, który na miejscu zdarzenia znalazł mężczyznę z ranami kłutymi. Karetkę wezwała rodzina zmarłego. Policjanci po przeszukaniu gospodarstwa odkryli kolejne zwłoki – tym razem 35-letniego Jacka B., który powiesił się w stodole. Michał B. został ugodzony nożem trzykrotnie w plecy.
     Motywy zbrodni nie są jeszcze znane.
     - Być może chodziło o podział majątku pomiędzy dwóch braci - mówi Leszek Gabriel z Prokuratury Rejonowej w Braniewie. - To są tylko przypuszczenia. Prawdziwy motyw poznamy dopiero po przeprowadzeniu wszystkich czynności.
     Prawdopodobnie jutro przeprowadzona zostanie sekcja zwłok obu mężczyzn. Wykaże, czy do morderstwa nie doszło pod wpływem alkoholu. Jednak według wstępnych ustaleń obaj mężczyźni byli trzeźwi.
     - Jeżeli wszystko odbyło się tak, jak przypuszczamy, to sprawa jest prosta - dodaje Leszek Gabriel. - Będzie znany motyw i sprawca, który do tego nie żyje. Postępowanie zostanie wtedy umorzone.
     Na decyzję prokuratury prawdopodobnie będzie trzeba poczekać około trzech miesięcy.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama