Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 22-01-2018, imieniny Wincentego, Anastazji. Dzień Dziadka
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Chciał jeździć, więc wymyślił, że ma na imię Mariusz

 
Elbląg, Chciał jeździć, więc wymyślił, że ma na imię Mariusz
Rek

Policjanci z ruchu drogowego zatrzymali do kontroli renault megane. Kierujący nim mężczyzna podał się za Mariusza F. a także oświadczył, że nie ma przy sobie żadnych dokumentów. Policjanci zweryfikowali dane w komputerowej bazie i okazało się, że 30-latek podaje się za kogoś innego. 

Wczoraj około godziny 12.30 na drodze w okolicach Bogaczewa policjanci zatrzymali renault megane. Kierował nim około 30-letni mężczyzna. Już na początku kontroli przedstawił się jako Mariusz F. i dodał, że nie posiada przy sobie żadnych dokumentów bo zostawił je w domu. Policjanci zaczęli weryfikować podawane przez niego dane i okazało się że część z nich jest niezgodna z komputerową bazą. Mężczyznę przewieziono do KMP, gdzie ustalono, że to nie 35-letni Mariusz F. tylko 32-letnim Marcin W. z Olsztyna. Dlaczego podał fałszywe dane? Mężczyzna miał już sądowy zakaz kierowania wszelkimi pojazdami. Pomyślał więc, że uniknie kary za jazdę z zakazem, gdy poda się za kogoś innego. Policjanci dokładnie sprawdzili podawane przez niego dane i je zweryfikowali. Spotkanie zakończyło się mandatem w wysokości 1000 złotych za wprowadzanie w błąd funkcjonariusza. Dodatkowo mężczyzna odpowie za niestosowanie się do orzeczenia sądu. Za to może mu grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.

podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama