Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 23-05-2018, imieniny Iwony, Dezyderiusza
 
Rek

UWAGA!

Czyje ciosy okazały się śmiertelne?

Elbląg, Czyje ciosy okazały się śmiertelne? Sprawa będzie toczyć się przed Sądem Okręgowym w Elblągu (fot. AD)
Rek

Tragicznie zakończył się nocny wypad do dyskoteki dla młodego mieszkańca Ostródy. Najpierw został pobity przez ochroniarza, a później – po szarpaninie z kolegą – spadł z trzymetrowej rampy i uderzył głową w betonowe podłoże. Po dwóch tygodniach zmarł w szpitalu. Sąd ma ustalić, kto był sprawcą śmiertelnych obrażeń. Oskarżonych jest dwóch.

Do Sądu Okręgowego w Elblągu wpłynął akt oskarżenia w związku ze sprawą z października 2010 r. Łukasz B. wyszedł z domu w Ostródzie wieczorem 1 października i udał się do dyskoteki. Tam spotkał Marka P., Karolinę Ż. i Marcina G. Pili alkohol i dobrze się bawili. Jednak do czasu.
     - W pewnym momencie w dyskotece doszło do szarpaniny i do akcji wkroczył ochroniarz, 29-letni Piotr K.– mówi sędzia Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. – Według aktu oskarżenia miał on bić, szarpać, kopać po głowie Łukasza B., aż ten stracił przytomność. Kiedy ją odzyskał został wyprowadzony z lokalu przez ochronę. Na schodach doszło do zamieszania. Tym razem udział brali 22-letnia Karolina Ż. i 32-letni Marek P. Mieli oni – bez powodu – pobić nieustalonego mężczyznę. Są na to zeznania świadków. Łukasz B. nie brał w tym udziału. Wyszedł na zewnątrz z 36-letni Marcinem G.
     - W czasie spaceru doszło między mężczyznami do nieporozumienia – kontynuuje sędzia Zientara. – Pokłócili się. Marcin G. popchnął kolegę i ten spadł z ponad trzymetrowej rampy, uderzając głową w betonowe podłoże. Mężczyzna z urazem czaszkowo-mózgowym trafił do szpitala. Niestety, nie udało się go uratować. Po dwóch tygodniach zmarł.
     Nie wiadomo, kto przyczynił się do powstania śmiertelnych obrażeń. Prokuratura oskarżyła ochroniarza Piotra K. oraz Marcina G. Obu postawiono zarzut pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Grozi za to kara do 12 lat więzienia.
     - Nie wiadomo, który z nich przyczynił się do zgonu pokrzywdzonego – mówi rzeczniczka elbląskiego sądu. – Na tym etapie postępowania biegli lekarze nie byli w stanie ustalić czyje działanie spowodowało śmiertelne obrażenia. Sprawa jest trudna do wyjaśnienia.
     Zarzuty otrzymali także Karolina Ż. i Marek P. Odpowiedzą za pobicie nieustalonego mężczyzny. Grozi im kara do 3 lat więzienia.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • to jest dobre : "Odpowiedzą za pobicie nieustalonego mężczyzny" Co to za idiotyzm ? To moze karajcie każdego faceta za gwałt bo ma fiuta
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-05-25)
  • No to nic, tylko do Ostródy!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Słaby koniec(2011-05-26)
  • Do 3 lat więzienia za zabicie człowieka!? co to kur. .ma być?? Polski sąd? to jest polski cyrk!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Tobiasz(2011-05-26)
  • Świetna ochrona, która bije do utraty przytomności. .. .!!!!. .. .przesadził z koksem a potem z agresją. .. .heh
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    anonimo(2011-05-26)
  • TOBIASZU Proponuję czytać ze zrozumieniem zarzut pobicia ze skutkiem śmiertelnym do lat 12 za pobicie nieustalonego mężczyzny do lat 3 a potem komentować a nie głupoty wypisywać
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    K@MYK(2011-05-26)
  • najgorsze nie jest to ze kary nie wrócą nikomu życia ale to, że przez tak długi czas ci podejrzani ludzie robią dalej co chcą. W sumie to sprawa na pierwszy rzut oka prosta - nawet gdyby nie dostał wcześniej od ochroniarza to spaść na głowę z 3 metrów na beton to nie wiem kim trzeba być żeby to przeżyć. Pozdro dla wszystkich for fun - myślimy potem robimy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-05-26)
  • w nędzy elblaskej tez bija w dyskotekach ochroniarze albo ich koledzy, tylko to nie jest omawiane w mediach
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-05-27)
  • pewnie poszło im o to czy kanalł elbląski jest elbląsko-ostródzki, czy ostródzko-elbląski. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bob kanalarz(2011-05-27)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Zabudowa kuchni 6
Indeco Szafa z drzwiami suwanymi 1
!!!PROMOCJA!!!
Zabudowa kuchni 4