Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 18-12-2017, imieniny Bogusława, Gracjana
 
Rek

UWAGA!

Demolka na imprezie

 
Elbląg, Demolka na imprezie
Rek

W niedzielny poranek policjanci zastali pobojowisko w jednym z mieszkań przy ul. Królewieckiej. Połamane meble, lampy i spalone ubranie. Na trawniku pod balkonem leżał rozbity telewizor. W mieszkaniu spało dwóch pijanych mężczyzn. Jeden z nich przyznał się do dewastacji. Szkody wstępnie wyceniono na ponad 5 tysięcy złotych.

Była godzina 6.30 w niedzielę, gdy policyjny patrol otrzymał wezwanie na ulicę Królewiecką. Tam na balkonie jednego z mieszkań mężczyzna miał palić ubrania. Gdy policjanci przyjechali na miejsce okazało się, że balkon jest zadymiony. Pod balkonem, na trawniku, leży natomiast rozbity telewizor. Jak ustalili funkcjonariusze, odbiornik wcześniej znajdował się w mieszkaniu. Na miejsce wezwano straż pożarną. Policjanci wspólnie ze strażakami dostali się za pomocą podnośnika na balkon, a następnie do wnętrza mieszkania. Tam na kanapie spało dwóch kompletnie pijanych mężczyzn. 24-latek miał 1,6, natomiast 21-latek 2,6 promila alkoholu w organizmie. Kontakt z nimi był mocno utrudniony. Jak się okazało, mieszkanie należało do osoby, która wyjechała za granicę do pracy. Wcześniej osoba ta powierzyła klucze swojej kuzynce, aby ta opiekowała się mieszkaniem pod jej nieobecność. Policjanci ustalili także, że drugim kompletem kluczy dysponował syn tej kobiety, który - jak twierdził na miejscu - pożyczył klucze do lokalu swojemu znajomemu – było to 2 miesiące temu. Wewnątrz mieszkania panował nieład, meble oraz wyposażenie lokalu było połamane, a na balkonie znaleziono resztki spalonej odzieży. Do dewastacji przyznał się 24-letni Rafał G., którego ustalili i zatrzymali policjanci. Jak się okazało, to on wynajmował to mieszkanie, a dzień wcześniej urządził w nim imprezę. Mężczyzna przyznał się, że po pijanemu zniszczył rzeczy i wyrzucił przez okno telewizor. Teraz odpowie za zniszczenie mienia. Może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności, będzie też z pewnością musiał poszukać sobie teraz innego mieszkania do wynajęcia.

mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama