Poniedziałek 17-12-2018, imieniny Łazarza, Floriana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dotarli do podejrzanego po śladach na śniegu

Dziś (26 marca) w nocy policjanci prewencji zatrzymali 37-letniego elblążanina pod zarzutem usiłowania włamania do samochodu. Ich podejrzenia wzbudziły ślady na śniegu, które odpowiadały śladom, które zostawiał mężczyzna.

Około godziny 2.30 w nocy do oficera dyżurnego zadzwoniła anonimowa osoba zgłaszając usiłowanie włamania do forda galaxy. Samochód był zaparkowany przy ulicy Jaśminowej. Sprawca wybił boczną szybę w tylnych drzwiach auta i próbował wejść do środka. Po krótkim przeszukaniu terenu funkcjonariusze zauważyli w pobliżu ulicy Robotniczej i Jaśminowej idącego mężczyznę. Został zatrzymany i wylegitymowany.
     - Podejrzenie policjantów zwróciły ślady butów na śniegu, które odpowiadały śladom, które zostawiał zatrzymany mężczyzna – informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Po bliższym sprawdzeniu okazało się, że zatrzymany niemalże połowę życia spędził w więzieniu, między innymi właśnie za włamania do samochodów.
     Po badaniu alkomatem okazało się, że mężczyzna miał blisko promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Został przewieziony do policyjnego aresztu.
     - W kieszeni 37-latka policjanci znaleźli metalowy sekator, który mógł mu służyć w dokonaniu przestępstwa – dodaje Sawicki. - Na miejscu pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej. Czynności w tej sprawie trwają.
     Jeżeli podejrzenia policjantów się potwierdzą, niewykluczone, że 37-letni Krzysztof K. będzie odpowiadał za usiłowanie włamania, działając w powrocie do przestępstwa. Wówczas górną granicę kary sąd może zwiększyć mężczyźnie o połowę, czyli nawet 15 lat pozbawienia wolności.
oprac. A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Żarówki LED
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Pieczątki Firmowe
Kalendarz Książkowy z Grawerem