Niedziela 22-07-2018, imieniny Marii, Magdaleny
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Goń złodzieja!

Około północy na ul. Grunwaldzkiej przypadkowy przechodzeń zatrzymał złodzieja, który wyrwał torebkę idącej ulicą kobiecie.

Napastnik podbiegł do kobiety, wyrwał jej z ręki torebkę i zaczął uciekać. Zdarzenie widziało małżeństwo idące po drugiej stronie ulicy.
     - Kobieta krzyknęła do męża "goń złodzieja" i mężczyzna ruszył w pościg - informuje Alina Zając, rzecznik KMP w Elblągu. - Zatrzymał złodzieja na czwartym piętrze wieżowca przy ulicy Grunwaldzkiej. W tym czasie jego żona zawiadomiła o zdarzeniu oficera dyżurnego. Radiowóz podjechał pod blok, z którego świadek wyprowadzał zatrzymanego złodzieja.
     Właścicielka odzyskała torebkę, a złodziej, 31-letni Andrzej G. trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • a czy bohaterski pan dostanie jakas nagrode? chocby oficjalne podziekowanie, czy cos w ten deseń? mysle, ze mu sie nalezy. szkoda, ze takich ludzi jest wciaz za malo...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kama(2004-09-13)
  • Odważnemu mężczyżnie gratuluję szybkiej reakcji i zdecydowanej/wladczej małżonki. napastnikowi obciąć łapę i chwacit.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    data(2004-09-13)
  • To poszkodowana krzyczała goń złodzieja i nie do jakiegoś tam pana tylko do swojego bardzo wielkiego psa i nie było tam żadnego małżeństwa wiem bo mieszkam obok i widziałam z okna
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    iga(2004-09-13)
  • a teraz zlodziej moze oskarzyc goscia ktory go gonil o "bezprawne ograniczenie wolnosci"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zlodziej(2004-09-14)
  • do iga - chyba źle widziałaś, a skoro byłaś świadkiem to czemu nie zareagowałaś? Poszkodowana owszem też krzyczała, ale nikt nie miał ochoty jej pomóc, ci co przechodzili obok tylko patrzyli. A pies mimo wielkich rozmiarów to zgłupiał , bo zamiast trzymać złodzieja to tylko skakał wokół niego. Teraz pozostał tylko strach, żeby taki koleś nie zechciał się zemścić - małżonka
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-09-15)
  • w nocy z soboty na niedziele na ulicy grunwaldzkiej wracajac z imprezy moj kolega zostal zaatakowany nozem bo nie chcial oddac telefonu, fart chcial ze akurat przejezdzala policja i napastnik zbiegl, kolega rzekl wowczas by go gonili pokazujac pocieta reke na co oni powiedzieli ze jest nacpany i zawiezli go na izbe wytrzezwien, gdzie z kolei badanie alkomatem wykazalo ze nie jest juz pijany prawie a lekarz ogladajac rane rzekl by policjanci zawiezli go na chirurgie, ci z kolei wyprowadzili go na zewnatrz i zostawili na pastwe losu, co sie dzieje w tym kraju?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jachu(2004-09-20)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Konto poczty elektronicznej
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata (bez czytnika)
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok