Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 21-01-2017, imieniny Agnieszki, Jarosława. Dzień Babci
 
Rek

UWAGA!

Goń złodzieja!

Około północy na ul. Grunwaldzkiej przypadkowy przechodzeń zatrzymał złodzieja, który wyrwał torebkę idącej ulicą kobiecie.

Napastnik podbiegł do kobiety, wyrwał jej z ręki torebkę i zaczął uciekać. Zdarzenie widziało małżeństwo idące po drugiej stronie ulicy.
     - Kobieta krzyknęła do męża "goń złodzieja" i mężczyzna ruszył w pościg - informuje Alina Zając, rzecznik KMP w Elblągu. - Zatrzymał złodzieja na czwartym piętrze wieżowca przy ulicy Grunwaldzkiej. W tym czasie jego żona zawiadomiła o zdarzeniu oficera dyżurnego. Radiowóz podjechał pod blok, z którego świadek wyprowadzał zatrzymanego złodzieja.
     Właścicielka odzyskała torebkę, a złodziej, 31-letni Andrzej G. trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • a czy bohaterski pan dostanie jakas nagrode? chocby oficjalne podziekowanie, czy cos w ten deseń? mysle, ze mu sie nalezy. szkoda, ze takich ludzi jest wciaz za malo...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kama(2004-09-13)
  • Odważnemu mężczyżnie gratuluję szybkiej reakcji i zdecydowanej/wladczej małżonki. napastnikowi obciąć łapę i chwacit.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    data(2004-09-13)
  • To poszkodowana krzyczała goń złodzieja i nie do jakiegoś tam pana tylko do swojego bardzo wielkiego psa i nie było tam żadnego małżeństwa wiem bo mieszkam obok i widziałam z okna
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    iga(2004-09-13)
  • a teraz zlodziej moze oskarzyc goscia ktory go gonil o "bezprawne ograniczenie wolnosci"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zlodziej(2004-09-14)
  • do iga - chyba źle widziałaś, a skoro byłaś świadkiem to czemu nie zareagowałaś? Poszkodowana owszem też krzyczała, ale nikt nie miał ochoty jej pomóc, ci co przechodzili obok tylko patrzyli. A pies mimo wielkich rozmiarów to zgłupiał , bo zamiast trzymać złodzieja to tylko skakał wokół niego. Teraz pozostał tylko strach, żeby taki koleś nie zechciał się zemścić - małżonka
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-09-15)
  • w nocy z soboty na niedziele na ulicy grunwaldzkiej wracajac z imprezy moj kolega zostal zaatakowany nozem bo nie chcial oddac telefonu, fart chcial ze akurat przejezdzala policja i napastnik zbiegl, kolega rzekl wowczas by go gonili pokazujac pocieta reke na co oni powiedzieli ze jest nacpany i zawiezli go na izbe wytrzezwien, gdzie z kolei badanie alkomatem wykazalo ze nie jest juz pijany prawie a lekarz ogladajac rane rzekl by policjanci zawiezli go na chirurgie, ci z kolei wyprowadzili go na zewnatrz i zostawili na pastwe losu, co sie dzieje w tym kraju?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jachu(2004-09-20)
Reklama