Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Goń złodzieja!

Około północy na ul. Grunwaldzkiej przypadkowy przechodzeń zatrzymał złodzieja, który wyrwał torebkę idącej ulicą kobiecie.

Napastnik podbiegł do kobiety, wyrwał jej z ręki torebkę i zaczął uciekać. Zdarzenie widziało małżeństwo idące po drugiej stronie ulicy.
     - Kobieta krzyknęła do męża "goń złodzieja" i mężczyzna ruszył w pościg - informuje Alina Zając, rzecznik KMP w Elblągu. - Zatrzymał złodzieja na czwartym piętrze wieżowca przy ulicy Grunwaldzkiej. W tym czasie jego żona zawiadomiła o zdarzeniu oficera dyżurnego. Radiowóz podjechał pod blok, z którego świadek wyprowadzał zatrzymanego złodzieja.
     Właścicielka odzyskała torebkę, a złodziej, 31-letni Andrzej G. trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • a czy bohaterski pan dostanie jakas nagrode? chocby oficjalne podziekowanie, czy cos w ten deseń? mysle, ze mu sie nalezy. szkoda, ze takich ludzi jest wciaz za malo...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kama(2004-09-13)
  • Odważnemu mężczyżnie gratuluję szybkiej reakcji i zdecydowanej/wladczej małżonki. napastnikowi obciąć łapę i chwacit.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    data(2004-09-13)
  • To poszkodowana krzyczała goń złodzieja i nie do jakiegoś tam pana tylko do swojego bardzo wielkiego psa i nie było tam żadnego małżeństwa wiem bo mieszkam obok i widziałam z okna
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    iga(2004-09-13)
  • a teraz zlodziej moze oskarzyc goscia ktory go gonil o "bezprawne ograniczenie wolnosci"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zlodziej(2004-09-14)
  • do iga - chyba źle widziałaś, a skoro byłaś świadkiem to czemu nie zareagowałaś? Poszkodowana owszem też krzyczała, ale nikt nie miał ochoty jej pomóc, ci co przechodzili obok tylko patrzyli. A pies mimo wielkich rozmiarów to zgłupiał , bo zamiast trzymać złodzieja to tylko skakał wokół niego. Teraz pozostał tylko strach, żeby taki koleś nie zechciał się zemścić - małżonka
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-09-15)
  • w nocy z soboty na niedziele na ulicy grunwaldzkiej wracajac z imprezy moj kolega zostal zaatakowany nozem bo nie chcial oddac telefonu, fart chcial ze akurat przejezdzala policja i napastnik zbiegl, kolega rzekl wowczas by go gonili pokazujac pocieta reke na co oni powiedzieli ze jest nacpany i zawiezli go na izbe wytrzezwien, gdzie z kolei badanie alkomatem wykazalo ze nie jest juz pijany prawie a lekarz ogladajac rane rzekl by policjanci zawiezli go na chirurgie, ci z kolei wyprowadzili go na zewnatrz i zostawili na pastwe losu, co sie dzieje w tym kraju?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jachu(2004-09-20)
Reklama