Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 18-01-2017, imieniny Małgorzaty, Piotra
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

zmrożona plaża w Kadynach zmrożona plaża w Kadynach

Ich to bawiło

Elbląska policja ustaliła, że zużyte strzykawki wyrzucało obok śmietnika przy ul. Sadowej dwoje narkomanów.

Policjanci przez ponad tydzień próbowali ustalić, kto wyrzuca zużyte igły i strzykawki, ponieważ igłami pokłuło się troje dzieci. W szpitalu miejskim w Elblągu dzieci przeszły testy na HIV i żółtaczkę. Na szczęście wyniki nie wykazały, by dzieci zostały czymś zarażone. Badania zostaną jednak powtórzone jeszcze dwukrotnie w ciągu pół roku.
     Strzykawki z resztkami krwi policjanci znajdowali następnie jeszcze kilkakrotnie w ciągu kilku kolejnych dni. Wreszcie ustalili, że wyrzucają je dwie osoby: młoda kobieta i mężczyzna, mieszkający w pobliżu. Po zatrzymaniu zapytani, dlaczego wyrzucali strzykawki, odpowiedzieli, że bawiło ich to, iż wokół tej sprawy jest zamieszanie, a policja żywo się tym interesuje. Nie wiadomo jeszcze, jakie zarzuty zostaną postawione dwojce narkomanów.
     
     Zobacz także: "Niebezpieczne igły"

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Te dzieciaki miały więcej szczęścia niż rozumu. Opiekunowie i placówki oświatowe powinny zwracać większą uwagę na ten problem i mówić o konsekwencjach takich zachowań.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jachu(2004-03-16)
  • Centrale agencje od rana pisza o przesluchaniu dyspozytorki pogotowia. Wam sie chyba udzielilo zaskoczenie od prokurator Joli z Kupina!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-03-16)
  • "Dyspozytorka mówiła, że straciła świadomość, a gdy ocknęła się po kilku godzinach chciała wysłać karetkę. Dowiedziała się jednak, że dziecko było już w szpitalu. Do całej tej bulwersującej sprawy doszedł jeszcze jeden element: w książce zgłoszeń pogotowia ktoś zamazał godzinę wezwania karetki"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-03-16)
  • Bezpańskie dzieci? Gdzie są opiekunowie lub rodzice? Dzieci pozostawione bez opieki robią różne głupstwa i są nararażone na szereg niebezpieczeństw zarówno zboczeńców jak i na wypadki drogowe a rodzice beztrosko wysyłają je na ulice. Ukarać prawnych opiekunów!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ia(2004-03-17)
  • a czemu one bawia sie w smietniku? Ja nigdy nie mialem takich pomyslow.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    xxx(2004-03-23)
Reklama