Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 17-10-2017, imieniny Ignacego, Wiktora
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Baltic Cup International Dance Festival Baltic Cup International Dance Festival

Kradzież w sanepidzie

6 zestawów komputerowych ukradli nieznani sprawcy z elbląskiego sanepidu. Do zdarzenia doszło najprawdopodobniej w miniony weekend, ale dopiero w poniedziałek pracownicy odkryli włamanie i powiadomili policję.

Elbląski sanepid i biura Powiatowego Inspektora Sanitarnego mieszczą się na III piętrze dużego budynku przy ul. Królewieckiej. Mają tam swoje siedziby również inne instytucje. Złodzieje weszli do wewnątrz wyważając okno na I piętrze, a do biur sanepidu dostali się wybijając dziurę w ścianie. Zniknęły komputery z całym oprzyrządowaniem, kalkulatory, a nawet mała centralka telefoniczna. Na twardych dyskach nie było na szczęście żadnych poufnych informacji, tylko np. gotowe druki protokołów czy akredytacji, ściśle związane z pracą sanepidu.
     - Będziemy musieli w pocie czoła wszystko odtworzyć, ale na razie nie mamy na czym - mówią pracownicy sanepidu.
     Sprzęt, wart około 50 tysięcy zł, był ubezpieczony.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • 50 tysięcy to jest przynajmniej kilkanaście zestawów.Nikt tego nie pilnował,przecież tego się nie da ukraść w 5 minut i schować do plecaka. Może przydałby się jakiś portier lub ochroniarz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Gerlach(2002-07-08)
Reklama