Piątek 22-06-2018, imieniny Pauliny, Tomasza
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Prawidłowo oznakowane skrzyżowanie? Prawidłowo oznakowane skrzyżowanie?

Łapówka na granicy

Trzech mężczyzn zostało zatrzymanych na przejściu granicznym w Gronowie. Jeden z nich jest podejrzany o wręczenie, dwóch - o przyjęcie 200 zł łapówki.

Zatrzymani to 42-letni Bogdan M., mieszkaniec gimy Morąg, który wręczył łapówkę w zamian za umożliwienie opuszczenia przejścia granicznego bez kontroli samochodu, mieszkaniec Braniewa Piotr H. - pracownik cywilny przejścia, który korzyść majątkową przyjął oraz 22-letni Łukasz B., funkcjonariusz Służby Granicznej.
     - Dwieście złotych było przeznaczonych właśnie dla Łukasza B. - mówi braniewski prokurator rejonowy Leszek Gabriel. - Miał on za to przepuścić Bogdana M. bez odprawy granicznej. Przestępstwo zauważyli inni funkcjonariusze Straży Granicznej.
     Wszyscy trzej mężczyźni trafili w ręce braniewskiej policji. Po przesłuchaniu zostali zwolnieni. Nie wiadomo, czy prokuratura będzie wnioskować o aresztowanie któregoś z nich.
     - Z uwagi na to, że jednym z podejrzanych jest funkcjonariusz Straży Granicznej, wszczęliśmy śledztwo - dodaje Leszek Gabriel. - Obligują nas do tego przepisy. Prokurator prowadzący postępowanie zapozna się z dokumentami i podejmie decyzję o ewentualnych środkach zapobiegawczych w tej sprawie.
     Polskie prawo nakazuje karać zarówno osoby wręczające, jak również przyjmujące łapówkę. Tym pierwszym grozi od trzech miesięcy do pięciu lat, zaś drugim - od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • wow co za odkrycie, przeciez kazdy wie o lapowkach to niech teraz prokuratura nie udaje zdziwionych:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olisia(2002-04-25)
  • nie bądź zdziwiona bo 200 zł to nowość w łapówkarstwie za to 2000zł lub innej waluty to szara codzienność
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    podpis? lepiej nie(2002-04-25)
  • znam bardzo dużo ludzi którzy żyją z przemytu i sami twierdzą że bez dania celnikowi w łapę nie ma szans na przejechanie bez kontroli.Chciałbym być celnikiem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    przyszły celnik(2002-04-26)
  • "Przestępstwo zauważyli inni funkcjonariusze Straży Granicznej." -- co za swinstwo prawda, przeciez sami tez biora ale innym nie dadza H..e
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    przemytnik(2002-04-26)
  • Z celnikiem się załatwia wcześniej daje mu się w łapę(nie będe pisał ile bo uczciwi celnicy by się załamali)wynajmuje się guwniarzy z samochodami płaci im się po 100 zł za 1 kurs i oni wożą dzień i noc wódkę i papierosy.Te osoby przejerzdzają bez problemów ,a zatrzymywani są tacy co nie dali lub nie mają układów,średnia się zgadza.Tlko są łapani tacy co mają pare kartonów fajek lub wódki,a ci prawdziwi hurtownicy przejeżdzają bez żadnych problemów
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Obserwator(2002-04-26)
  • Napiszcie coś w końcu o celnikach i ich stawkach za jedno auto z fajka. Wszyscy to wiedzą ale milczą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-04-26)
  • to jest żenujące, prokuratura wreszcie ma robotę, mnie 1,5 roku temu złodziej ukradł 2000 PLN, sam go złapałem, przyznał się do winy i do dzisiaj nie moge odzyskać pieniędzy, on ma jakiś drobny wyrok w zawieszeniu a ja żeby odzyskać kasę sam musze założyć sprawę u komornika, który i tak twierdzi że nic nie wskóra, bo tamtan jest bez pracy i bez prawa do zasiłku........
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bez podpisu(2002-04-26)
  • Odczepcie się od drobnych przemytników. Zarabiają na podstawowe potrzeby życiowe. Nie kradną, nie zabijają. To rząd nic nie robi, że by
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    B.L.(2002-04-26)
  • pewnie że przemyt istnieje i bedzie istniał na granicy?Osobiście znam ludzi , którzy dorobili się fortuny na wódce i papierosach bez akcyzy.Jeżdżą luksusiwymi autami za ponad 1mln zł i co?-nikt donichnic nie ma?Chociaż podejrzewają ich o to?Przemytnicy ,,drobni'' płacą za nich najwyższą karę w postaci łapówek lub wiezionego towaru.OK Celnik to celnik, ale POLICJANT????Na drodze Braniewo-Elbląg również policjant zarabia dużą kasę?Sam byłem świadkiem takiej ,,transakcji'',ONI się w ogóle nie boją. ps.Swoją srogą to dosyć łatwo dostać sie do celnika i samemu przewozić ,,towar''. NIECH KTOŚ SIĘ za nich w końcu weźmie!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kazik(2002-05-08)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naszywka GODŁO
Ręcznik z haftem
Naszywki
Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki