Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Milczenie owieczek

Choć minął tydzień, wciąż niewiele wiadomo o okolicznościach strzelaniny, do jakiej doszło na jednym z elbląskich osiedli.

We wtorkowy wieczór 12 października br. w kierunku stojącego na parkingu przy ul. Malborskiej osobowego Volvo padły strzały z przejeżdżającego obok innego pojazdu. Ranny został pasażer ostrzelanego pojazdu. 45-letni Mieczysław K. miał wiele szczęścia. Odłamki pocisku uszkodziły tylko skórę głowy i utkwiły za uchem.
     Mieczysław K. i kierowca Volvo, który przywiózł go do szpitala, to znane postaci elbląskiego półświatka. Od początku śledztwa obaj panowie nie chcą jednak rozmawiać o feralnym wieczorze. Mówią, że nic nie pamiętają lub że nic nie powiedzą, bo nie dowierzają policjantom.
     - Takie zachowanie bardzo utrudnia nam wyjaśnienie okoliczności zdarzenia - mówi rzeczniczka Prokuratury Rejonowej, Jolanta Rudzińska. - Jeśli mężczyźni nie zmienią zdania, a prokuratorowi nie uda się wskazać odpowiedzialnych za strzelaninę, śledztwo może zostać umorzone.
     Prowadzący sprawę mają jednak nadzieję, że Mieczysław K. i jego kolega w końcu zdecydują się na zeznania. W wyjaśnieniu okoliczności strzelaniny ma też pomóc m.in. opinia z zakresu balistyki.
     - Być może rodzaj broni, jakiej użyli napastnicy, uda się skojarzyć z innymi przestępstwami - mówi Jolanta Rudzińska.
     Tymczasem ranny mężczyzna wciąż przebywa w szpitalu wojewódzkim.

Joanna Torsh
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • taak na bank po broni rozpoznają napastników bo to pewnie była taka z lufą muszkąi szczerbinką i miała taki język spustowy to na bank wiadomo kto strzelał... śmieszne to troszke.. prędzej by poznali po sznurówkach heheh
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    to jaa(2004-10-20)
  • Milczenie owieczek to tytuł książki mówiącej o gwałtach, czyżby autorka artykułu coś sugerowała??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Magda(2004-10-20)
  • taki to jaa zabiera głos na temat, o ktorym nie ma najmniejszego pojęcia. Otóz po pocisku, jego fragmencie, łusce można ustalić z jakiej konkretnie jednostki broni strzelano, czy też pociskiu lub jego fragmenty były wystzrzelone z tej samej broni, korej juz kiefys uzyto do przestwa. Kryminalistyka to bardzo dziedzina wiedzy obejmująca wiele innych dziedzin wiedzzy w określonych fragmentach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Smętek Elbląski(2004-10-20)
  • Kretyński tytuł! Pani J.T. zaczytywała się ostatnio w K. Szczuce i jej zostało? Co ma piernik do wiatraka?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kazia(2004-10-20)
  • Smetek Elblaski wyrazaj sie jasniej bo nie wiadomo o co ci chodzi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-10-20)
  • Jaka szkoda, że poszkodowani nie chcą współpracować z policją :) - sami posprzątają!!!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    m(2004-10-20)
  • Pani Joanna T. została "Najsłabszym Ogniwem" Port-Elu i musi odejść;)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jarek z Różanej(2004-10-20)
  • smetkowi chodzi o to ze dziecko ktore podpisalo sie "to jaa" nie ma bladego pojecia co to sa badania balistyczne w kryminalistyce a zabiera glos i p-i-e-r-d-oly wypisuje pokazujac tym samym jaki poziom prezentuje dzisiejsza "mlodzierz" ,, oprocz dyskoteki prochow i wystawania wieczorami pod blokiem nic konkretnego - tania sila robocza na wyjazd do Unii "bo dzie ja tu jaka robote znajde ?" ewentualnie jak chodzil na silownie i wcinal "odzywki" to znajdzie sezonowa "prace" na mierzeji lub dorobi sie na "odwiedzinach" w agencjach towazyskich z paroma kolegami na podobnie rozwinietym poziomie = pala w reku, lysa na glowie i ogolnie pala w zyciu, przewaznie krotkim
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    E(2004-10-20)
  • a ino 2 uwagi...smetek...coby rozpoznac, to oni musza wiedziec, nakogo ta bron jest zarejestrowana...a myslisz, ze wiedza....?;) a po 2 Chlopcy niewatpliwie rozlicza sie indywidualnie w obrebie wlasnego scislego gronka:) a po 3 ....milczenie owiec nie jest o gwaltach...o czym ty nieprzerwanie ,yslisz kobieto;)?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jaga(2004-10-21)
  • acha...a jk policja liczy ze sypna...to jest bardziej naiwna niz moj 8-letni syn......maja do wyboru...lekki wyroczek z odroczka lub ....hihihihi gardelko.....musieli by byc kretynami...albo samobojami:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jaga(2004-10-21)
  • A ... i jeszcze....artykul jest tak infantylny, ze portal powinien podac autorke do sadu...2 "chlopcow" przywiozlo rannego "chlopca" do szpitala i nie zeznaja, bo nie dowierzaja policji...hahahha....gorszego infantylizmu w zyciu nie slyszalam....pani te....moze jednak lepiej wrocic w pieluszki:)? Dowiezli...bo musieli....a jak prokuratura jest rownie infantylna jak Pani, to wspolczuje....jak otworza gebe to maja czape...czesac im i honor, ze ryzykowali ratujac zycie kumpla....a niedowierzanie policji? Bo co, wysla ich na floryde w ramach ochrony swiadka...:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jaga:)(2004-10-21)
  • A ... i jeszcze....artykul jest tak infantylny, ze portal powinien podac autorke do sadu...2 "chlopcow" przywiozlo rannego "chlopca" do szpitala i nie zeznaja, bo nie dowierzaja policji...hahahha....gorszego infantylizmu w zyciu nie slyszalam....pani te....moze jednak lepiej wrocic w pieluszki:)? Dowiezli...bo musieli....a jak prokuratura jest rownie infantylna jak Pani, to wspolczuje....jak otworza gebe to maja czape...czesac im i honor, ze ryzykowali ratujac zycie kumpla....a niedowierzanie policji? Bo co, wysla ich na floryde w ramach ochrony swiadka...:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jaga:)(2004-10-21)
Reklama