Poniedziałek 23-07-2018, imieniny Brygidy, Apolinarego
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Napad, którego nie było

 
Elbląg, Napad, którego nie było fot. nadesłana
Rek

Policjanci przyjęli zgłoszenie od 26-letniego mężczyzny, który twierdził, że został napadnięty, i że skradziono mu pieniądze. Po sprawdzeniu wszystkich okoliczności zgłoszenia okazało się, że mężczyzna całą historię wymyślił, bo nie miał pieniędzy na bilet kolejowy do Malborka.

Kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności może grozić 26-latkowi z Malborka, który będąc w Elblągu, wpadł na pomysł zgłoszenia na policję rozboju na swojej osobie. Pomysł został zainicjowany brakiem pieniędzy na bilet powrotny do Malborka. Mężczyzna zrobił więc z siebie ofiarę napadu. Opowiedział policjantom historię o napastnikach i zabranych pieniądzach oraz podpisał protokół. Później policyjna praca doprowadziła do ustalenia, że mężczyzny tego nie było w miejscach, które podał w zeznaniu. Co więcej, nie zgadzały się też godziny jego rzekomego przebywania. Kryminalni ustalili, że żadnego napadu nie było. Wczoraj mężczyzna ponownie trafił do elbląskiej komendy…. Tym razem jako sprawca fałszywego zawiadomienia. Przyznał się i opowiedział prawdziwą tym razem historię o braku pieniędzy na bilet i swojej fantazji. Usłyszał już zarzuty. Policjanci zawnioskują do prokuratury o zastosowanie wobec niego policyjnego dozoru. Za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
     

asp. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Promocja RATY 0%
AMK Meble Szafka pod RTV 2
Promocja RATY 0%
AMK Komoda 1