Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Grunt jest sprawdzany pod przyszłą budowę Grunt jest sprawdzany pod przyszłą budowę

Nauczka

Starosta braniewski Włodzimierz K. zataił prawdę w oświadczeniu majątkowym – orzekł dziś sąd rejonowy w Braniewie.

W oświadczeniu za rok 2003 Włodzimierz K. nie umieścił informacji o tym, że jest żyrantem pożyczki w wysokości 80 tysięcy zł, jaką od urzędu pracy otrzymała jego żona. Podejrzenie o popełnieniu przestępstwa złożył do prokuratury mieszkaniec Braniewa.
     Prokurator wnioskował o karę więzienia w zawieszeniu i grzywnę. Sąd postanowił jednak, że ukaże starostę jedynie 1500-złotową grzywną.
     - Sąd uznał, że oskarżony popełnił zarzucany mu czyn - mówi rzeczniczka Sądu Okręgowego w Elblągu sędzia Ewa Mazurek – ale z uwagi na charakter tego czynu oraz na dotychczasowe życie Włodzimierza K. stwierdził, że grzywna będzie w tej sytuacji współmierną i proporcjonalną karą.
     Wyrok nie jest prawomocny. Starosta zapowiedział dziś, że będzie się od niego odwoływał.
     

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Pan Starosta Kunc "idzie w zaparte", podobnie jak kilka miesięcy wcześniej niejaki W. Cimoszewicz - nota bene - także w podobnej sprawie. Gdzie tu etyka i rzetelność urzędnika administracji państwowej ? Pan Kunc kompromitująco mocno trzyma się swego fotela. Niedługo trzeba będzie wołać chirurga, by mu tyłek od tego fotela odciął !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Var(2005-12-15)
  • Prawda, uczciwość, rzetelność, wiedza - to jakieś dziwne pojęcia, na pewno nie ze świata szmatławej oligarchii w Polsce. No, ale jakie społeczeństwo - tacy i jego władcy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2005-12-15)
  • AM - Prawda, uczciwość, rzetelność, wiedza - w Polsce nie, ale np.w solidnych, gospodarnych Niemczech to tak, zwłaszcza z ostatnio ponętną posadką jaką sobie Schroeder załatwił przy Gazociągu, cholernie rzetelna sprawa. Człowieku, cały świat drąży korupcja. Gdyby tak nie było, to nie powstała by organizacja o nazwie Transparency International. Dlaczego mówię o korupcji, ano dlatego, że jest ona zaprzeczeniem wszelkiej prawdy i uczciwości. Wczoraj palnąłeś frazeologią „podstawowych kanonów obcowania międzyludzkiego”, dziś rozróżniasz zasadnicze znaczenie między uczciwością i rzetelnością. Niech Ci będzie ... . A przede wszystkim zostaw Ty AM w spokoju nasze społeczeństwo, jakie ono jest każdy wie. Ale każdy jest cząstką tego społeczeństwa – Ty też. Więc mówisz również o sobie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    egzegeta(2005-12-15)
  • No zapewne masz rację - choć rozmiar tego jest funkcją położenia wschodniego z czym ja się nie godzę i na co nie przystaję. Tobie jak widać jest to obojętne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2005-12-15)
  • Na funkcjach geograficznych się nie znam, a taka filozofia jest mi raczej daleka. poddaję się ..:-(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    egzegeta(2005-12-15)
Reklama