Środa 21-11-2018, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Zakazy są po to, żeby ich nie przestrzegać. Zakazy są po to, żeby ich nie przestrzegać.

Niszcząc samochód wykrzykiwał, że jest bogiem

 
Elbląg, Niszcząc samochód wykrzykiwał, że jest bogiem fot. (arch. portEl.pl)
Rek

50-letni mężczyzna, który uderzał pięściami w maskę zaparkowanego samochodu renault był pijany. W trakcie swojego czynu wykrzykiwał: „jestem bogiem” i biegał po trawniku wymachując rękoma. 50-latek trafił najpierw do szpitala a później do policyjnego aresztu.

Była godz. 13, gdy policjanci zostali wezwani na dość nietypowa interwencję do podelbląskiego Kazimierzowa. Tam, agresywny mężczyzna miał uszkadzać zaparkowane auto. I tak było w rzeczywistości z tym, że agresywny 50-latek wykrzykiwał dodatkowo, że… „jest bogiem”. Jeden z pracowników firmy na terenie, której znalazł się agresor tłumaczył, że mężczyzna najpierw siedział na trawniku i pił alkohol. Chwilę później coś w niego wstąpiło i silnie pobudzony rozpoczął walkę z zaparkowanym renault captur. „Obrażenia” w tym nierównym starciu odniósł tylko samochód. Wgniecenia maski auta jakie spowodował 50-letni Jacek G. wyceniono wstępnie na ponad 2 tysiące złotych. Policjanci przewieźli mężczyznę do szpitala na badanie, a gdy lekarz nie stwierdził przeciwwskazań – osadzono go w policyjnym areszcie. Być może wypity przez agresora alkohol połączony z wysoką temperaturą i słońcem doprowadził do takie wzrostu agresji. Mężczyzna odpowie teraz za uszkodzenie mienia. Kodeks Karny przewiduje za ten czyn karę do 5 lat pozbawienia wolności.
podkom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA
Naszywka HERB ELBLĄGA
Polar z haftem
Naszywki