Wtorek 23-10-2018, imieniny Teodora, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Papaj jest już w domu. Jego "porywaczka" stanie przed sądem

 
Elbląg, Papaj jest już w domu. Jego "porywaczka" stanie przed sądem Za "uprowadzenie" yorka 34-latce może grozić kara do 3 lat więzienia. Zdjęcie jest ilustracją do tekstu (fot. KMP Elbląg)
Rek

34-letnia mieszkanka Elbląga odpowie za ... uprowadzenie psa. York Papaj czekał na swoją właścicielkę przed sklepem, gdy nieznajoma po prostu go zabrała. Śledczym tłumaczyła, że "znalazła go na ulicy i chciała wychować". Teraz może jej grozić kara do 3 lat więzienia.

„Chciałam go wychować, znalazłam na ulicy, nikogo nie było w pobliżu..." – tak tłumaczyła się policjantom 34-latka z Elbląga, która 26 grudnia 2017 r. spod sklepu przy al. Grunwaldzkiej, zabrała Papaja do domu. Kobieta nie przyznała się do przywłaszczenia zwierzęcia. Chciała przekonać śledczych, że nie wie, na czym takie przestępstwo miałoby polegać. Było to dość dziwne, gdyż wydruki z kartoteki karnej, nie mieściły się w rękach policjantki prowadzącej sprawę. Podejrzana „znała" kodeks karny doskonale. Wcześniej była wielokrotnie karana. Miała na swoim koncie włamania, kradzieże, a nawet rozbój. Przebywała także w zakładzie karnym.
     Podejrzana złożyła wczoraj (25 stycznia) wyjaśnienia, a Papaj trafił do prawowitej właścicielki. Został znaleziony już wcześniej, bo 31 grudnia, bo rozpoznała go ekspedientka sklepu, która znała właścicielkę. Pies był w objęciach innej pani i to zwróciło jej uwagę. Podejrzanej kobiecie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
     
     Czym jest przywłaszczenie?

     Przywłaszczenie będące przestępstwem przeciwko mieniu, często mylone jest z kradzieżą. Brak agresywnego, bezprawnego zaboru rzeczy - występujący przy przestępstwie kradzieży, powoduje, że poszkodowani, często nie mają świadomości tego, że padli ofiarą przestępstwa. Polega ono na nielegalnym, bezprawnym zabraniu czegoś cudzego na własność. Sprawca dokonuje rozporządzenia rzeczą ruchomą, tak jakby miał do tego prawo, np. dokonując jej sprzedaży czy powierzenia innej osobie.
     Przywłaszczenie mienia gdzie zgłosić? W sytuacji, gdy dana osoba bezpodstawnie odmawia zwrotu powierzonej jej rzeczy - pokrzywdzony może zgłosić na Policję, zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przywłaszczenia na jej szkodę. Pomimo, że zwierze oczywiście nie jest rzeczą, sprawca przywłaszczenia np. psa odpowiada zgodnie z art. 284 KK.

Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Agama brodata
karma p. falista
Cats Best 10L
Królik minaturka