Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 21-11-2017, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Strażnicy rzeki Strażnicy rzeki

Pijana załoga motorowej barki

 
Elbląg, Pijana załoga motorowej barki
Rek

Załoga motorowej barki odpowie przed sądem. 66-letni bosman mając prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie sterował motorową barką i przewoził kapitana, który również znajdował się pod wpływem alkoholu. Pijanemu sternikowi może grozić kara nawet 2 lat pozbawienia wolności oraz utrata uprawnień do sterowania jednostkami pływającymi.

Dzisiaj po godzinie 4 oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Braniewie otrzymał zgłoszenie o tym, że na wodach Zalewu Wiślanego zatrzymano nietrzeźwego sternika. Na miejsce natychmiast pojechali funkcjonariusze, którzy potwierdzili informację.
     Jak się później okazało patrol Straży Granicznej przeprowadził kontrolę barki motorowej, którą pływał 66-letni mężczyzna. Na łodzi prócz sternika znajdował się jeszcze kapitan jednostki pływającej. Podczas kontroli strażnicy graniczni poczuli od mężczyzn zapach alkoholu. By to potwierdzić zadzwonili do policjantów, którzy przebadali kapitana statku i sternika policyjnym alkomatem. Wynik był jednoznaczny – mężczyźni znajdowali się pod wpływem alkoholu. W organizmie 66-letniego sternika było prawie 1,5 promila alkoholu, a badanie trzeźwości 60-letniego kapitana wykazało 0,22 promila.
     Teraz obaj mężczyźni za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Kapitan jednostki pływającej odpowie za wykonywanie czynności zawodowych znajdując się w stanie po użyciu alkoholu, natomiast sternik odpowie za prowadzenie barki w stanie nietrzeźwości. 66-latkowi może grozić kara nawet 2 lat pozbawienia wolności oraz utrata uprawnień do sterowania jednostkami pływającymi.

KWP w Olsztynie
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama