Poniedziałek 10-12-2018, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Pijany wandal

Policjanci prewencji zatrzymali pijanego 20-latka, który wspólnie z innym sprawcą, zniszczył drzwi wejściowe do mieszkania 52-letniego elblążanina. Wybił także szyby w oknach i pobił mężczyznę.

Dziś (20 marca), po godzinie pierwszej w nocy, mieszkańca ulicy Topolowej obudził trzask tłuczonych szyb w oknach jego mieszkania.
     - Mężczyzna wyjrzał przez okno i zobaczył dwóch mężczyzn stojących przed jego blokiem – relacjonuje Justyna Grzeczka z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - W momencie, kiedy wyszedł na zewnątrz, wandale zaczęli go kopać i bić pięściami po całym ciele. Pokrzywdzony zdołał uciec do domu. Napastnicy pobiegli za nim, zniszczyli mu drzwi wejściowe do mieszkania i uciekli.
     - Mężczyzna poszedł na pobliską stację, skąd zadzwonił po policję – kontynuuje Grzeczka. - Na miejsce natychmiast został wysłany patrol prewencji. Funkcjonariusze pojechali razem z pokrzywdzonym na miejsce zdarzenia. Po chwili zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi podanemu przez pokrzywdzonego. Kilka minut później 20-letni Marcin W. był już w policyjnym radiowozie. Badanie wykazało, że miał 2,5 promila alkoholu w organizmie.
     20-latek trafił do policyjnego aresztu. Kiedy wytrzeźwieje, usłyszy zarzuty. Za swoje czyny odpowie teraz przed sądem. Za uszkodzenie mienia i pobicie grozi mu kara do 5 lat więzienia.
oprac. A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Obraz na płótnie
Fototapety z Nowym Jorkiem
Fototapety przestrzenne
Fototapety z jachtami