Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 20-08-2017, imieniny Bernarda, Sobiesława
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Lato w mieście Lato w mieście

Plan zawiódł, ale pieniądze trafiły do ... piekarnika

 
Elbląg, Plan zawiódł, ale pieniądze trafiły do ... piekarnika Prokuratura Rejonowa w Elblągu skierowała akt oskarżenia przeciwko parze, która okradła przedstawicielkę firmy udzielającej pożyczek (fot. AD)
Rek

Ona: 29 – letnia matka trójki dzieci. On: 23-letni bezrobotny, ale z doświadczeniem kryminalnym. Para wpadła na pomysł, by okraść przedstawicielkę firmy udzielającej pożyczek. Pod pretekstem zapłacenia raty ściągnęli agentkę do mieszkania, ale dalej wypadki nie potoczyły się już zgodnie z planem. Wystąpiły trudności, a ostatecznie pieniądze trafiły do ... piekarnika.

Kobieta i jej młodszy znajomy szukali sposobu na to, jak w szybki sposób pozyskać znaczną kwotę pieniędzy. Stwierdzili, że łatwo im pójdzie z przedstawicielką firmy udzielającej pożyczek. Po prostu, ściągną ją do mieszkania i ukradną jej utarg.
     14 stycznia 29 – latka zadzwoniła do przedstawicielki firmy E., zapowiedziała, że chce spłacić ratę pożyczki i umówiła się z nią w swoim mieszkaniu.
     - Gdy kobieta opuszczała mieszkanie dłużniczki, na klatce schodowej napadł na nią 23-latek – relacjonuje Jolanta Rudzińska z Prokuratury Rejonowej w Elblągu. - Mężczyzna wcześniej wykręcił żarówki, bo stwierdził, że w ciemności łatwiej mu będzie wyrwać kobiecie torebkę. Nie spodziewał się, że kobieta narobi hałasu. Zaczęła krzyczeć i na klatkę schodową wybiegli sąsiedzi. Napastnik uciekł, ale wśród tych, którzy chcieli ofierze pomóc była jego wspólniczka, która... ukradła ostatecznie upatrzoną torebkę, w której było 7700 zł. Pieniądze ukryła w ... piekarniku.
     Sprawa się wydała i wspólnicy zostali zatrzymani przez policjantów. Przyznali się do złodziejskiego planu. 17 marca prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko parze przestępców. Za rozbój grozi kara od 2 do 12 lat więzienia.
     - Mężczyzna był już wcześniej karany m.in. za kradzieże i sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu – mówi prokurator Rudzińska. - Kobieta będzie odpowiadać z wolnej stopy.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama