Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 20-10-2017, imieniny Jana, Ireny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Baltic Cup International Dance Festival Baltic Cup International Dance Festival

Plebania moja miłość

Dobytek z... szesnastu plebanii padł łupem trojga złodziei z Elbląga. Najprawdopodobniej po nowym roku przed elbląskim sądem rozpocznie się proces w tej sprawie.

Od 1996 roku przez rok mieszkania księży okradało dwóch mężczyzn i jedna kobieta. Wybierali najczęściej plebanie w małych wsiach i miasteczkach m.in. w Rodnowie, Długoborze, Miłoradzu, Kwietniewie czy Lipinkach. Zanim dokonali kradzieży sprawdzali, czy duchowni są na miejscu. Podawali się za akwizytorów i wypytywali o to okolicznych sąsiadów. Włamywali się na plebanię pod nieobecność księży. Niczym nie pogardzili. Ich łupem padły pieniądze, magnetowidy, płyty CD, telewizory, zegarki, tuner satelitarny, komputer, a nawet golarka, lornetka, sztućce, kosmetyki, rękawiczki oraz mięso i wędliny. Za kradzież grozi im 10 lat więzienia.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Sąd powinien podciągnąć to pod dzielenie się dobrem z najbiedniejszymi, przez kleryków, którzy i tak powinni pomagać biednym i potrzebującym. Oskarżonym kazałbym oficjalnie powiedzieć dla księży "Bóg zapłać". P.S. Ciekawe rzeczy są potrzebne do rozwijania życia duchowego. Niektórym zakonom wystarczały włosienica i ogródek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-12-01)
  • zgadzam sie z poprzednikiem w pelni,bardzo trafna puinta do tej^paragrafki^w koncu kazano sie dzielić-a oni co??????????????nic-oni sobie do uciech w zyciu doczesnym
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    yms(2003-12-01)
  • yms : a co to jest "puinta" ? Jesli dla ciebie sztućce i rękawiczki są "uciechą" to współczuję. A jak z tobą też się jakiś kieszonkowiec w autobusie podzieli to też będzie ci dobrze?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    xyl(2003-12-02)
  • jesli ukradli sztućce to albo nie mieli albo były złote a księżom żle sie nie powodzi wiec stac ich na to, ksiądz i tak sobie to odbije na nas lepiej, że okradają plebanie niż staruszki, które mają 400zł renty :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ada(2003-12-02)
  • Ale piszecie glupoty w tych komentarzach . Co za różnica kogo okradli . Kradzież jest kradzieżą i należy ich ukarać . Cieszcie się że wam nie ukradli kompów bo wtedy nie mielibyście na czym puisać tych bzdur . Podupadło zdrowe myślenie w moim rodzinnym mieście .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Były mieszkaniec .(2003-12-02)
  • Jaka kradzież.........skąd CI BIEDNI WZIEWLI TYLE DOBRA.............nie możliwe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2003-12-08)
Reklama