Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-11-2017, imieniny Jana, Flory
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Szpital Miejski ul.Komeńskiego Szpital Miejski ul.Komeńskiego

Polowanie na sąsiada

Braniewscy policjanci zatrzymali 57 – letniego Jan D., który w minioną sobotę (3 listopada) strzelał z wiatrówki do swojego sąsiada. Wcześniej groził mu śmiercią – teraz próbował spełnić obietnicę. Jeden strzał okazał się celny...

Jan D. przyszedł do 32 – letniego sąsiada, mieszkańca gminy Braniewo, gdy ten wykonywał prace porządkowe w obejściu. Stanął w drzwiach obory z wycelowaną w mężczyznę wiatrówką, po czym strzelił. Pierwszy starzał był niecelny, więc 57 – latek wziął poprawkę i ponownie próbował ustrzelić sąsiada. 32 – letni mężczyzna nie czekając na efekt korekty Jana D. zaczął uciekać i próbował wezwać telefonicznie policję. Próbował, ale telefon nie miał zasięgu. W tym czasie wybiegł z obory i został trafiony śrutem w głowę. Stracił równowagę i runął na ziemię. 57 – latek dobiegł do swojej ofiary i zaczął okładać leżącego sąsiada kolbą wiatrówki. Doszło do szarpaniny, podczas której poszkodowany mężczyzna wyrwał wiatrówkę napastnikowi, który przy takim obrocie sprawy postanowił uciec.
     Poszkodowany 32 – latek wezwał policjantów, którzy zabezpieczyli wiatrówkę. Jan D. przepadł jak kamień w wodę. Funkcjonariusze przewieźli poszkodowanego mężczyznę do szpitala, by tam mógł otrzymać pomoc medyczną. Po Jana D. wrócili po pewnym czasie. Mężczyzna został zatrzymany w swoim domu. Miał 1,46 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Będzie odpowiadał za uszkodzenie ciała 32 – letniego sąsiada. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 5 lat więzienia.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama