Poniedziałek 24-09-2018, imieniny Gerarda, Teodora
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Śmierć robotnika

..., a moim
zdaniem
Zobacz 29
komentarzy
Zobacz lokalizację
zdarzenia na planie
Zamknij
Wpisy w kategorii Zabójstwa
Proszę czekaćCzekaj
Dodaj do
zakładek
Wersja
do druku

2001-08-13 11:47
Elbląg, Śmierć robotnika Strzały w mieszkaniu przy ul. Robotniczej przyciągnęły uwagę sąsiadów

34-letni robotnik zginął z rąk emerytowanego wojskowego, bo chciał odzyskać pieniądze za swoją pracę.

Do zdarzenia doszło w Elblągu, w piątkowy wieczór w jednej ze starych kamienic przy ul. Robotniczej. W mieszkaniu Mirosława P. pojawiło się dwóch mężczyzn, którym był on winien kilkaset złotych za remont domu. Mężczyzna nie miał pieniędzy i na pomoc wezwał swojego ojca - emerytowanego wojskowego. 74-letni Stanisław P. pojawił się u syna około godz. 18.30. Miał ze sobą broń sportową. Emeryt strzelił do psa przyprowadzonego przez mężczyzn, a następnie do 34-letniego robotnika Dariusza P., który zmarł na miejscu.
     Stanisław P. zezwolenie na broń posiadał od wielu lat. Sąd zastosował wobec niego 3-miesięczny areszt tymczasowy. Prokuratura Rejonowa sprawdzi, czy w czasie tragedii były wojskowy był poczytalny. Akt oskarżenia przeciwko niemu trafi do sądu prawdopodobnie jesienią. Za zabójstwo 74-latkowi grozi kara od 12 do 25 lat więzienia lub dożywocie.

AJ
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata (bez czytnika)
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok (bez czytnika)
Hosting WWW START
Domena funkcyjna .com.pl