Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 16-01-2018, imieniny Włodzimierza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pędem przybędę, gdy potrzebujesz.... Pędem przybędę, gdy potrzebujesz....

Szuka analogii, tropi wątki i uważa, że wiele rzeczy wymyślono

 
Elbląg, Szuka analogii, tropi wątki i uważa, że wiele rzeczy wymyślono Jan R. podczas procesu (fot. arch. MS)
Rek

Zorganizowana grupa przestępcza to taka, która ma skarbnika i księgowego – tak twierdzi Jan R., ps. "Kulawy", domniemany szef gangu z Kisielic. Odbył się kolejny proces dotyczący grupy, która miała handlować alkoholem, narkotykami i papierosami, wyłudzać odszkodowania, porywać dla okupu, torturować i zabijać.

Najpierw Jan R., ps. "Kulawy", miał odnieść się do zeznań innego oskarżonego – Tomasza W. Próbował porównać jego sytuację do sytuacji swojego brata, który według domniemanego szefa gangu miał cierpieć na poważną chorobę psychiczną oraz zespół abstynencyjny. Jak mówił podczas dzisiejszej (20 października) rozprawy jego brat miał nie otrzymywać odpowiednich leków, co mogło wpłynąć na jego zeznania.
     Sędzia upomniał jednak Jana R., że to nie ma związku z zeznaniami Tomasza W., a oskarżony w tym momencie nie powinien poruszać wątków dotyczących innych oskarżonych.
     - Jeżeli chcę udowodnić, że W. kłamał to nie ma innego wyjścia – argumentował Jan R. i dodał, że przytacza te wszystkie wątki po to, by jak najlepiej zobrazować całą sytuację.
     Po raz kolejny powtórzył, że na potrzeby oskarżenia "wymyślono wiele rzeczy".
     Później tłumaczył, że Tomasz W. w przeszłości został tak ciężko pobity i skatowany, że otarł się o śmierć. Według niego strach pozostał do dziś, dlatego W. boi się swobodnie składać wyjaśnienia.
     Utrzymywał również, że ze wszystkich oskarżonych rozpoznał jedynie Marcina K., ps. "Kacper", przelotnie miał znać Marcina G., ps. "Grzywek".
     - W moim rozumieniu zorganizowana grupa przestępcza to grupa, która ma księgowego, skarbnika – mówił.
     Później przed Sądem Okręgowym zeznawał Zbigniew R. - kuzyn Jana R. To on miał zajmować się m.in. wyłudzaniem ubezpieczeń przez pozorowanie kolizji drogowych.
     Według niego zarzuty sfabrykowano, a on pojawiał się wśród osób, które miały coś na ten temat wiedzieć, przypadkowo.
     Kolejna rozprawa już za dwa dni – 22 października.

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Dziwi i zdumiewa jak to możliwe, że ta grupa tak długo działała i nikt nic nie widział i nie wiedział zwłaszcza ci z ul. tysiąclecia? Parodii Końca nie widać tylko Elbląga i elblążan żal! Szkoda, że nie zabierają głosu ci co wiedzą wszystko kogo się boją i czego?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 2
    KAt.Na.Idiotów(2015-10-20)
  • Przypadek z tymi bandytami pokazuje stopień zdegenerowania prawa oraz tego państwa. Ten cały cyrk z chrapiącym bandytą na łóżku na sali sądowej. Tego by nawet Bareja nie wymyślił. Za koszty tego cyrku (zapłaconego z kieszeni podatników) można by wybudować niejedne przedszkole.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 1
    innk(2015-10-20)
  • To jest po prostu CHORE! Bandyta, który wiercił ludziom dziury w kolanach, ma w głębokim poważaniu wymiar sprawiedliwości, spi sobie na sali sądowej i udaje biedny chorego. .ŚMIEĆ DO UTYLIZACJI!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 1
    rzalibul(2015-10-20)
  • z tym Kulawym to jak z tymi od dopalaczy. .. wiecznie biedny, chory i przez wszystkich poszkodowany. Chyba taniej było by go wypuścić. A skoro sąd uznaje, że on taki chory to taka pokraka i kaleka i tak nikogo nie jest w stanie skrzywdzić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    AnaHana(2015-10-20)
  • Ten proces to chyba z 10 lat sie juz toczy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    (2015-10-20)
  • Ot elbląski sąd w całej krasie. Zamiast wydać konkretny wyrok po przesłuchaniu tego idioty i jego kolesi to bawi się z tą sprawą na koszt podatników. Chora sytuacja.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 1
    (2015-10-20)
  • elbląski sąd, kompromitacja i kpina z podatników
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    annaanulka(2015-10-21)
  • skandal i żenada. !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    (2015-10-21)
  • Kto i kiedy zmieni Polskie prawo karne. .. ? Bandziory robią z sądu cyrk i to za nasze pieniądze!! Dlaczego przysługuje im adwokat? Nie taniej odpalić jeden z pieców w Sztuttowie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    PL...(2015-10-21)
  • to jest juz tak obrzydliwe ze brak slow na ten niby wielki gank, do prawdziwej ganskterki to im jeszcze duzo brakuje i brakowalo boss ganksterki powinnien lezec na bermudach i pic drinki z parasolka a nie srac do kaczki taki z niego gankster ze dal sobie zmoczyc dupe to zolnierzyk powinien leb chronic swojemu wodzowi i terz tam lezec a nie na odwrot. wielka gangsterka dajcie zyc. skonczcie ten bajzel raz na zawsze i nie pokazujcie juz ludziom tego serialu bo to jest do znudzenia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 1
    lottomito(2015-10-21)
Reklama