Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 18-10-2017, imieniny Łukasza, Juliana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Piękna elbląska jesień Piękna elbląska jesień

Twierdzi, że to nie on strzelał

 
Elbląg, Twierdzi, że to nie on strzelał Do strzelaniny doszło 12 kwietnia na parkingu przy ul. Kosynierów Gdyńskich (fot. arch. MS)
Rek

35-letni mężczyzna, podejrzewany o postrzelenie z broni palnej dwóch braci nie przyznaje się do winy i odmawia składania wyjaśnień. Prokuratura skierowała więc do sądu wniosek o przedłużenie decyzji o jego tymczasowym aresztowaniu. Śledztwo trwa.

Do strzelaniny doszło 12 kwietnia po godz. 16 na parkingu przy ul. Kosynierów Gdyńskich. Padło osiem strzałów, ranni zostali dwaj bracia w wieku 20 i 30 lat. Na szczęście, niegroźnie. Strzelać miał 35-latek, którego dwie doby później zatrzymali policjanci. Zarówno poszkodowani, jak i sam zatrzymany byli wcześniej notowani i karani.
     Podejrzewany 35-letni mężczyzna został zatrzymany na terenie Elbląga, nie miał przy sobie broni. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na 30 dni, a Prokuratura Rejonowa w Elblągu wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa przy użyciu broni palnej "w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie". Za ten czyn grozi kara od 12 lat więzienia nawet do dożywocia.
     Dziś (20 kwietnia) odbyło się przesłuchanie zatrzymanego 35-latka.
     - Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień - informuje prokurator rejonowy w Elblągu Jarosław Żelazek. - Prokuratura skierowała do sądu wniosek o przedłużenie wobec niego tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Na tym etapie śledztwa nie można mówić o postawieniu komukolwiek zarzutów. Badamy wszystkie wątki w tej sprawie.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama