Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 23-02-2018, imieniny Polikarpa, Romy
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Komin spowity dymem. Komin spowity dymem.

Włamywał się na oczach policjantów

Elbląg, Włamywał się na oczach policjantów

Po krótkim pościgu pasłęccy policjanci zatrzymali 30-letniego Juliana G., który wcześniej – na oczach funkcjonariuszy – próbował włamać się do jednego z lokali gastronomicznych na terenie miasta. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.

Była godzina 0.20 w nocy z soboty na niedzielę (20/21 marca), gdy patrolujący miasto pasłęccy policjanci zauważyli przy jednym z lokali gastronomicznych podejrzanego mężczyznę. Mocował się on z zamontowaną w oknie kratą zabezpieczającą. Na widok nadjeżdżającego radiowozu, mężczyzna przeskoczył przez pobliski płot i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim w pościg. Po chwili dogonili go i zatrzymali.
     Okazało się, że jest to 30-letni Julian G. Mężczyzna, jeszcze przed przybyciem patrolu, zdążył wybić szybę w oknie lokalu i częściowo rozgiął kratę zabezpieczającą. Do środka jednak nie wszedł z uwagi na reakcję policjantów.
     Funkcjonariusze zbadali 30-latka alkotestem. Był on pijany. Wynik wskazał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Nie przeszkodziło mu to jednak w agresywnej
     postawie. Mężczyzna próbował nawet grozić policjantom. Ostatecznie 30-latek w kajdankach na rękach trafił do aresztu. Gdy wytrzeźwiał, oprócz zarzutu usiłowania włamania, usłyszał również zarzut próby wymuszenia na funkcjonariuszu odstąpienia od czynności. Julian G. był już wcześniej notowany za inne przestępstwa. Teraz odpowie przed sądem za kolejne. Zgodnie z Kodeksem Karnym może mu grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

sierż. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama