Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 26-04-2018, imieniny Marzeny, Marii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Piękna kuweta Piękna kuweta

Właścicieli "pachnącego" biznesu spotka kara?

 
Elbląg, Właścicieli "pachnącego" biznesu spotka kara? (fot. arch. AD)
Rek

Blisko rok trwało prokuratorskie śledztwo w sprawie dotyczącej dopalaczy. Głównym dowodem była dokumentacja medyczna osób, które po zażyciu "pachnących" specyfików źle się poczuły i trafiły do szpitala. Decydującą opinią była więc opinia biegłych z zakresu toksykologii, a ci orzekli - doszło do zagrożenia zdrowia i życia ludzkiego. Elbląscy prokuratorzy wydali postanowienie o przedstawieniu zarzutów trzem osobom - właścicielom "pachnącego" biznesu i ich pracownikowi.

W listopadzie 2013 r. Powiatowy Inspektor Sanitarny złożył w Prokuraturze Rejonowej w Elblągu zawiadomienie o bezpośrednim narażeniu życia lub zdrowia klientów "pachnącego domku" poprzez sprzedaż produktu zawierającego związki wyczerpujące pojęcie środek zastępczy tzw. dopalacze.
     - Powiatowy Inspektor Sanitarny zawiadomił nas o swoich kontrolach, jakie przeprowadził od sierpnia 2012 do sierpnia 2013 r. we wskazanym sklepie na terenie miasta – w sumie przynajmniej 6, w wyniku których zabezpieczył sprzedawane środki i uzyskał opinię, że są to środki zastępcze zwane potocznie dopalaczami – mówiła w grudniu 2013 r. Jolanta Rudzińska, zastępca Prokuratora Rejonowego w Elblągu. - Poprzez niewłaściwe zażywanie tych środków [jest bowiem na nich etykieta informująca, że są to środki nie do spożycia, a młodzi je palą, jedzą lub wąchają – red.] dochodziło do hospitalizacji, głównie młodych ludzi.
     Karty choroby osób pokrzywdzonych zostały przekazane biegłym z zakresu medycyny sądowej i toksykologii Uniwersytetu Medycznego w Gdańsku. To oni mieli wypowiedzieć się na temat szkodliwości tych specyfików dla zdrowia. I zabrali decydujący głos.
     - Przyjęcie tzw. środków zastępczych spowodowało zagrożenie życia i zdrowia w sumie 19 osób - mówi Jolanta Rudzińska, zastępca prokuratora rejonowego w Elblągu. - Zarzuty dotyczą więc sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia osób poprzez wprowadzenie do obrotu środka odurzającego. Grozi za to kara od 6 miesięcy do 8 at więzienia. 
     Z takimi zarzutami i karą liczyć się muszą dwaj współwłaściciele "pachnących" sklepów m.in. w Elblągu, Malborku, Ostródzie oraz ich pracownik, który zajmował się dystrybucją specyfików.
     - Wydaliśmy postanowienie o przedstawieniu zarzutów wskazanym mężczyznom i skierowaliśmy je do Prokuratury Rejonowej w Pabianicach, bo tam oni mieszkają - wyjaśnia prokurator Rudzińska. - Po wykonaniu niezbędnych czynności będzie możliwe przygotowanie aktu oskarżenia.
     To sytuacja bez precedensu. Elbląska prokuratura dotychczas nie prowadziła sprawy związanej z dopalaczami, która skutkowałaby postawieniem zarzutów podejrzanym. Dużą rolę odegrała tu opinia biegłych toksykologów.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • To teraz należy też przedstawić zarzuty wszystkim sprzedającym denaturat i butapren. Oba szkodzą a są pite i wąchane.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    29 16
    realistyczny(2014-10-21)
  • realistyczny zapomniałeś dorzucić domestos i w ciul innych środków gdzie jest napisane (tak jak na dopalaczach) żeby nie spożywać a zawsze znajdzie się idiota co i benzynę wypije. A kara dla tych co ćpali. Głupota powinna też być karana co najmniej mandatami
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    19 3
    AnaHana(2014-10-21)
  • ale sklep istnieje
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 2
    (2014-10-21)
  • prokurator kazdemu może przedstawić zarzuty i nie ponosi z tego tyt żadnej odpowiedzialności. .. a to czy było to przestępstwo zadecyduje "niezawisły" sąd. .dlamnie te zarzuty to śmierdzaca polityczna sprawa. .a goscie i tak w efekcie zostana uniewinnieni przeciez nie sprzedawali srodków spozywczych a na dodatek na etykiecie był zakaz sprzywania tego szmelcu. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 0
    hera(2014-10-21)
  • Sklep jest legalny, na miejscu właściciela zgłosiłbym sprawę do prokuratury za nękanie przez urzedy. Przeszkadzanie w prowadzeniu legalnego biznesu jest karane
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 12
    (2014-10-21)
  • bardzo dobrze
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 1
    karatara(2014-10-21)
  • Przynajmniej tej młodzierzy ładnie z ust pachnie a nie jak po piwie czy jabolu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 4
    (2014-10-21)
  • Mieszkańcy mogą sobie wołać o pomstę do nieba. Kiedy wy zrozumiecie, że to jest w świetle prawa. Takie mamy dziurawe prawo pozwalające na nadinterpretację przepisów i omijanie ustaw. W świetle prawa to normalny interes i za wszelkie szykany zapłaci podatnik. tak już było ze sławną akcją dopalaczy gdy państwo pozamykało sklepy i rekwirowało towar. Potem z naszych pieniędzy płacili miliony odszkodowań. Najpierw się zmienia prawo, a potem je egzekwuje. Wybierajcie co roku tych ćwoków do sejmu. To macie. Oni pewnie są jeszcze właścicielami tych sieci z dopalaczami tak jak automaty. Trochę wiedzy, a mniej populizmu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 0
    DoNormalnych(2014-10-21)
  • Może po prostu zalegalizować marihuanę i z niej czerpać korzyści do skarbu państwa. Na pewno nie będzie przypadków zatrucia. Juz czas najwyższy w końcu uświadomić społeczeństwo, że trwka wcale nie jest taka zła jak ją malują. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 1
    Hudson(2014-10-21)
  • Karać, karać az zniknie ten lokal!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 8
    (2014-10-21)
  • Walka z wiatrakami i marnowanie naszych pieniędzy. Zmieńcie skutecznie prawo a później srogo karajcie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 0
    (2014-10-21)
  • Beka z gimbow za moich czasów diler zabrałby im kieszonkowe i z płaczem pobiegliby do mamusi. Po co zamykać ten biznes niech patusy sie wykończą, tylko jak przebiegnie z bolącym brzuszkiem do szpitala to wystawić za to adekwatny rachunek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 0
    Lokoloko(2014-10-21)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Aranżacja łazienki 2
Zabudowa kuchni 4
Indeco Szafa z drzwiami suwanymi 3
!!!PROMOCJA!!!