Wtorek 18-09-2018, imieniny Stanisława, Ireny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wrócą za kratki

Braniewscy policjanci zatrzymali dwóch uciekinierów z zakładu karnego w Dublinach koło Kętrzyna. Mężczyźni ukrywali się w domu rodziców jednego z nich.

26-letni Tomasz M. oraz 28-letni Mariusz J. odsiadywali wyrok za kradzieże. Przebywali w wiezieniu o złagodzonym rygorze. Tydzień temu wyłamali kraty w oknie i uciekli. Był z nimi jeszcze jeden więzień - 24-letni Robert S. Jeszcze nie został złapany.
     Dwójka uciekinierów wpadła praktycznie przypadkiem. Policjanci podczas patrolu zauważyli porzucony samochód. Okazało się, że został on wcześniej skradziony w powiecie kętrzyńskim. Funkcjonariusze skojarzyli to z ucieczką. Wezwali posiłki.
     - Niedaleko mieszkali rodzice jednego z mężczyzn - mówi Anna Kos, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Braniewie. - Wcześniej dom był już przeszukiwany. Sprawdziliśmy go jednak jeszcze raz. Mężczyźni chowali się za kotarą w jednym z pokojów. Nie dali się łatwo zatrzymać. Stawili czynny opór.
     Zatrzymywaniu syna biernie nie przyglądała się także matka. Zaatakowała policjantów. Jednego z nich uderzyła taboretem. Funkcjonariusz ma obrażenia głowy i żeber.
     - Na razie trwa postępowanie w tej sprawie, ale kobieta może się spodziewać zarzutu czynnej napaści na policjanta - dodaje Anna Kos.
     Tomaszowi M. oraz Mariuszowi J. grożą dodatkowe dwa lata więzienia.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • "Wcześniej dom był już przeszukiwany. Sprawdziliśmy go jednak jeszcze raz. Mężczyźni chowali się za kotarą w jednym z pokojów."
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-01-20)
  • Typowe kryminalne młoty. Żeby ukrywać się w miejscu zamieszkania. Za kotarą :-)). Półgłówki. A i mamusia jaka bojowa.Jak się ucieka to trzeba mieć plan. Np. jak w filmie ,,Shawshank Redemption''.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Krytyk(2004-01-20)
  • Żulia... Jaka matka takie dzieci.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mar(2004-01-20)
  • Tomaszowi M. oraz Mariuszowi J. grożą dodatkowe dwa lata więzienia. Za co ??? Za to ze chcieli na wolnosc, dwa lata extra ! To tylko polskie prawo jest takie pop... !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pd(2004-01-21)
  • Tomaszowi M. oraz Mariuszowi J. grożą dodatkowe dwa lata więzienia. Za co ??? Za to ze chcieli na wolnosc, dwa lata extra ! To tylko polskie prawo jest takie pop...lone !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pd(2004-01-21)
  • gratulacje za skuteczne przeszukanie, okazuje się, że do dwóch razy sztuka, to sukces rzeczywiście, i rzecznik policji tym się chwali, naprawdę nie ma czym.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-01-22)
  • niedawno pozamykali pół braniewskiej komendy za łapówy itp. prosze jak podziałało na reszte. Może w tym kraju tak trzeba. A swoją drogą jacy "pedanci" 2 razy przeszukiwali - szelki mi opadły.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    oszołomiony(2004-01-24)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naszywka GODŁO
Czapka z nadrukiem
Naszywki
Polar z haftem