Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Wyłudzał kredyty na firmę

Elbląg, Wyłudzał kredyty na firmę fot. nadesłana

Policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą z Elbląga zakończyli aktem oskarżenia sprawę, nad którą pracowali od kilku miesięcy. Głównym podejrzanym w postępowaniu jest 33-letni mieszkaniec Braniewa, który wyłudził kredyty w różnych placówkach bankowych na kwotę ponad 224 tys. zł. Mężczyzna był już wcześniej notowany za podobne przestępstwa. Grozi mu kara do 8 lat więzienia.

33-letni Paweł S. prowadził firmę zajmującą się sprzedażą artykułów gospodarstwa domowego. We wrześniu 2013 roku wpadł na pomysł, aby wyłudzić kredyt w jednym z banków. Policjanci ustalili, że kolejne pożyczki stały się z czasem jego źródłem dochodu.
     33-latek to główny podejrzany w sprawie wyłudzeń, ale nie jedyny. W trakcie prowadzonego postępowania śledczy przedstawili zarzuty jeszcze trzynastu osobom, tzw. słupom. Byli to ludzie w wieku od 21 do 50 lat, którym podejrzany wystawiał fałszywe zaświadczenia o zatrudnieniu i na tej podstawie nakłaniał do wzięcia kredytów. Łączne straty jakie poniosły banki to ponad 224 tys. zł. Na poczet przyszłej kary policjanci zabezpieczyli samochód należący do Pawła S., o wartości 45 tys. zł. Natomiast prokurator zastosował wobec podejrzanych dozory policyjne. Wszyscy odpowiedzą teraz za wyłudzenia. Grozi im kara do 8 lat więzienia. Dodatkowo Paweł S. odpowie także za fałszerstwo dokumentów.

Jakub Sawicki, KMP Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Przecież nie popełnił przestępstwa. Banki od dawna są złodziejami i oszustami więc okradł złodzieja. Biednemu nie ukradł.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    18 2
    kolpapol(2015-01-30)
  • dokładnie banki mają złodziejskie praktyki :0 zreszta jakby w tym kraju było normalnie to może mniej osób by kombinowała
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    10 0
    sgdbfdnncn(2015-01-30)
  • Jak dawali to brał. W czym problem?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 0
    Tenderlavender(2015-01-30)
  • miałem dokładnie to samo napisac :) brawo - złodziej złodzieja :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 0
    lolok45(2015-01-31)
  • Sędzie przecież żreć coś musi, a banki dobrze płacą. Sprzedają kredyty komu popadnie, nachalnie namawiają na różne złodziejskie "oferty" na których klient ma jak najwięcej stracić. Spójrzmy na TFI - im bardziej widoczne jest załamanie, tym agresywniej namawiają klientów obiecując gruszki na wierzbie osobom nie związanym z rynkami finansowymi ani bankowością, więc nie świadomym podstępu. Potrafią nawet nękać ich telefonami o każdej porze dnia i nocy. Tak samo kredyty - kiedy spodziewano się ruchów na franku, to baki wszystkim wciskały te kredyty. Ale kiedy zwykły człowiek pokona bak tą samą bronią, to od razu sądy, kajdanki, zajmowanie majątku, komornik i psucie opinii przed sąsiadami oraz psucie kartoteki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    podpis(2015-02-01)
Reklama